Członkowie Rady Polityki Pieniężnej nie dostaną od NBP 325 tys. zł wyrównania - zdecydował w piątek Sąd Okręgowy w Warszawie. Sześcioro członków Rady uznało, że takie wyrównanie się im należy, gdy dowiedziało się w 2001 r., że wiceprezesi banku centralnego zarabiają po 33-36 tys. zł, gdy tymczasem oni - 25 tys. zł. A według ustawy, wynagrodzenia członków RPP powinny być równe pensjom wiceprezesów banku centralnego. Jednak NBP twierdził, że podstawowe wynagrodzenie wiceprezesów banku centralnego jest równe kwocie, jaką dostają członkowie Rady, natomiast pozostała część ich pensji to dodatki, należne tylko pracownikom NBP. A członkowie RPP to nie pracownicy banku centralnego. Podobne stanowisko zajął sąd.