Do tej pory zwykle przed redukcją stóp procentowych złoty wzmacniał się. Tymczasem w minionych tygodniach mieliśmy do czynienia z huśtawką wartości naszej waluty. Ostatnio jednak złoty się ustabilizował.
- Po fali paniki rynek zaczął się stabilizować i wynika to po części z perspektywy redukcji stóp procentowych - uważa Piotr Bielski, ekonomista BZ WBK.
Jednak wszyscy ekonomiści, z którymi rozmawiał PARKIET, zgodnie twierdzą, że obecnie oczekiwania na obniżki w mniejszym stopniu niż kiedyś wpływają na zachowania inwestorów.
- Wynika to z faktu, że przy mniejszej skali redukcji również ewentualne zyski są mniejsze - stwierdził Rafał Benecki z Banku Millennium. - Ostatnie zawirowania jednak miały swoje źródło głównie w niestabilności rynków Europy Środkowowschodniej, na co nałożyły się plotki o dymisji wicepremiera Kołodki oraz pogłoski o skupie walut przez Ministerstwo Finansów na rynku.
Z drugiej jednak strony - bez redukcji stóp - w perspektywie złoty mógłby znacznie stracić na wartości.