Podczas wczorajszej sesji na polskim rynku obligacji aktywność i obroty były praktycznie zerowe. Taka sytuacja miała kilka przyczyn. Z jednej strony rentowność, szczególnie w sektorze dwóch lat, dyskontuje redukcje stóp przynajmniej o 125 punktów bazowych i dopóki nie poznamy decyzji Rady, nie widać już dalszego potencjału do większych spadków. Z drugiej strony, wsparciem dla rynku, głównie dla środka i długiego końca krzywej, jest znaczący spadek rentowności bundów i treasuries w ostatnich tygodniach, związany z obawami o wybuch wojny. Dobry dla obligacji nastrój będzie się utrzymywał, dopóki nie zostanie wyjaśniona sytuacja z Irakiem. Na koniec sesji rentowność dwuletniej OK1204 wynosiła 5,53%, pięcioletniej PS0608 - 5,58%, a dziesięcioletniej DS1013 - 5,66%. Rentowność dwulatki spadła o 2 punkty bazowe, podczas gdy w przypadku pięcio- i dziesięciolatki rentowność była wyższa o 2 pb w porównaniu z poniedziałkowym zamknięciem.

Dzisiaj rynek będzie czekał na decyzję RPP.

Tekst wyraża osobiste poglądy autora