Obecnie w Polsce nie ma jednolitej struktury numeracji rachunków. Są one tworzone w oparciu o wewnętrzne zasady obowiązujące w bankach. Cechą wspólną dla nich jest jedynie numer rozliczeniowy banku, wprowadzony przez NBP w 1997 roku, który jest na początku ciągu cyfr przypisanych do konta konkretnego klienta.

Zgodnie z zaleceniami NBP, do końca tego roku wszystkie banki muszą nadać swoim klientom numery kont według nowego standardu. Będą się one składać z ciągu 26 cyfr. Na początku będzie znajdować się liczba kontrolna, po niej numer rozliczeniowy banku, a na końcu ciąg liczb oznaczający rachunek klienta. W transakcjach międzynarodowych rachunek ten będzie poprzedzony literowym kodem dla Polski (PL).

Na koniec ubiegłego roku nowy standard rachunku został wprowadzony jedynie w około 30% banków i tylko w części posiadanych przez nie placówek bankowych. Pozostałe przygotowują się do tej operacji.

Mimo że nowa numeracja kont ma zostać wprowadzona do końca 2003 roku, to stare numery rachunków będą jeszcze honorowane do 30 czerwca 2004 roku. Jest to okres, w którym o zmianach będą mogli zawiadomić swoich klientów dostawcy masowi, czyli m.in. zakłady energetyczne, gazownie. Jednak banki mogą skrócić ten okres.

Celem wprowadzenia nowego standardu jest ułatwienie procesów informatycznych w bankach związanych z przeprowadzaniem transakcji. Ważnym powodem jest także dostosowanie się do rozwiązań stosowanych w Unii Europejskiej. Główną korzyścią dla klientów będzie natomiast wyeliminowanie np. przelewów na niewłaściwe rachunki przez błędne nazwanie numeru konta. Nowe rachunki będą bowiem, jeśli zajdzie taka potrzeba, weryfikowane i poprawiane już w momencie wpisywania ich do systemów informatycznych banków, instytucji finansowych oraz Poczty Polskiej.