Mocno zawiedli się ci, którzy po środowej sesji liczyli na mocniejszy wzrost w segmencie spółek o największej kapitalizacji i próbę zasłonięcia na WIG20 luki bessy utworzonej w ostatni poniedziałek. Popytowi sił wystarczyło, aby dotrzeć jedynie do poziomu 1135 pkt., a potem przeważali już sprzedający. W rezultacie na wykresie świecowym została ukształtowana formacja przenikania (zamknięcie czwartkowej czarnej świecy znalazło się poniżej połowy białej świecy z dnia poprzedniego), zapowiadająca kontynuację średnioterminowej tendencji zniżkowej. Kluczową barierą popytową jest nadal luka hossy z 15 października pomiędzy 1094 i 1104 pkt. Właśnie ona dała wsparcie kupującym w środę, ale znikoma skala odbicia po udanej obronie tego poziomu pozwala przypuszczać, że ostatecznie zostanie wkrótce domknięta. To, wraz z już przełamanym 61,8-proc. zniesieniem (1118 pkt.) jesiennych zwyżek, otworzy indeksowi drogę do ataku na ubiegłoroczne minimum. Wydaje się, że ten scenariusz staje się coraz bardziej realny.

Na rosnącą siłę podaży wskazują głównie MACD i RSI. Dzienny MACD osiąga najniższe wartości od 3 miesięcy, a RSI od 5 miesięcy. Przełamanie poprzednich dołków potwierdza, że WIG20 znajduje się w trendzie malejącym. W najbliższych dniach warto zwrócić uwagę na tygodniowy MACD. Po odbiciu od poziomu równowagi jest on bliski przecięcia średniej, co oznaczałoby, że od roku znajdujemy się w kolejnej fali bessy. Ten sygnał przypomni o kierunku długoterminowej tendencji (biorącej swój początek w marcu 2000 r.), a jego konsekwencją będzie przebicie w kolejnych tygodniach bariery 1000 pkt.

Zanim dojdzie do testu wsparcia przy 1040 pkt., sprzedający będą musieli sobie poradzić z jeszcze jednym oknem hossy z 11 października ub.r. Znajduje się ono w przedziale od 1061 do 1075 pkt. Biorąc pod uwagę znaczne w krótkim terminie wyprzedanie rynku z tej wysokości mogłoby się zacząć silniejsze odreagowanie. Zanegowaniem tych pesymistycznych przewidywań stanie się zamknięcie ponad 1040 pkt., a potem przekroczenie 1159 pkt. To nakazywałoby zweryfikowanie spojrzenia na średniookresowe perspektywy rynku.