W styczniu obroty na rynku kasowym przekroczyły 4,4 mld zł i były o 10,7% wyższe od grudniowych. Na rynku futures obroty zwiększyły się o 58% i wyniosły niemal 9 mld zł. Towarzyszył temu spadek indeksu WIG20 o ponad 5%.
Największym pośrednikiem w obrocie akcjami pozostaje CDM Pekao. Przypomnijmy, że broker ten utrzymał czołową pozycję w całym 2002 r. Jego udział w styczniu wyniósł 15,7%. Na drugim miejscu uplasował się CA IB Securities (12,9%), a za nim Dom Maklerski Banku Handlowego (11,7%).
Warto zwrócić uwagę, że już w lutym podział "giełdowego tortu" może się nieco zmienić. Po raz ostatni w zestawieniu brał udział SG Securities Polska, który od końca stycznia nie jest już członkiem giełdy. Z listy zniknąć mogą również CSFB (Polska), jak i ABN Amro Securities (Polska). Pierwszy broker sprzedaje swoją działalność i choć negocjacje z DM BZ WBK przedłużają się, można się spodziewać, że do transakcji dojdzie w najbliższych dniach. DM BZ WBK (w styczniu 6,6-proc. udział w obrotach), może zatem zyskać (w styczniu CSFB miał 3,2-proc. udział w rynku akcji), w poprzednich miesiącach kształtował się on często na poziomie powyżej 10%). Do zamknięcia polskiego biura maklerskiego przymierza się również ABN Amro (jego udział w handlu na parkiecie w styczniu spadł do 4,8%, z 7,25% w grudniu). Prawdopodobnie skorzysta z tego DM Banku Handlowego, który, po zatrudnieniu osób odpowiedzialnych za sprzedaż, może przejąć także część klientów holenderskiego brokera.
Na rynku obligacji niezmiennie króluje Centralny Dom Maklerski Pekao (45,9% obrotu), a w segmencie kontraktów terminowych - Dom Maklerski BOŚ (14,7%).