W portfelu akcyjnym OFE CU ok. 30% przypada na walory banków, dużo mniej jest spółek informatycznych (ok. 6%). Tymczasem na początku roku to właśnie informatyka była górą, Wasz portfel mocno ucierpiał.
Rzeczywiście, spółki informatyczne prezentowały się lepiej. Proszę zwrócić uwagę, że przy niskiej płynności rynku i wielkości naszych aktywów, do większości spółek mamy ograniczony dostęp. Jesteśmy mocno zaangażowani w Prokom, mamy ponad 5% akcji ComputerLandu. Udział banków w naszym portfelu jest adekwatny do znaczenia tego sektora dla rynku.
Co dalej z wartym prawie 100 mln zł pakietem akcji Kredyt Banku, który poinformował o 330 mln zł straty w 2002 roku? Jaki był w ogóle powód podjęcia inwestycji w tę spółkę?
Podobnie jak inni inwestorzy finansowi, jesteśmy rozczarowani poziomem kontroli inwestora strategicznego nad rezultatami Kredyt Banku i sposobem informowania o wynikach finansowych. Liczymy, że ta sytuacja się poprawi. Proszę zauważyć, że skład naszych akcjonariuszy wyklucza kupowanie akcji BPH PBK i BZ WBK. Żeby uzyskać odpowiednie zaangażowanie w banki, musieliśmy decydować się na inwestycje "zastępcze".
Wracając do Kredyt Banku. Załóżmy, że sytuacja finansowa będzie dalej się pogarszać. Przy tej płynności nie macie szans zakończyć tej inwestycji na rynku.