Na 7 i 14 lutego zwołane są walne zgromadzenia akcjonariuszy Zachodniego NFI. W grę wchodzą dwa walne, bo spółka ma dwa nawzajem się nieuznające zarządy. Pierwszy popierany jest przez "zdekompletowaną" radę nadzorczą (prezes Piotr Wielowieyski). Drugi został przez tę radę odwołany, ale odwołania nie uznał (członek zarządu Zbigniew Błaszczyk). Zmiany we władzach funduszu, które doprowadziły do dwuwładzy, zostały zainicjowane przez członków rady związanych ze Skarbem Państwa. Na razie sąd nie rozstrzygnął sporów kompetencyjnych.
Sprawę komplikuje fakt, że nie wiadomo, jaki jest skład akcjonariatu Zachodniego NFI. Z naszych informacji wynika, że część inwestorów figurujących oficjalnie na liście udziałowców od dawna nie ma akcji funduszu. NFI nie ma też inwestora strategicznego.
Zachodni tkwi w sieci wzajemnych powiązań kapitałowych z 7 NFI i Foksalem. Związany był z nimi także poprzez firmę zarządzającą ("zdekompletowane" rady "Siódemki" i Zachodniego wypowiedziały już zarządcy - firmie Private Equity Poland - umowę). W przypadku 7 NFI i Foksala problem dwuwładzy nie występuje, choć rady również są "zdekompletowane". Obecne kierownictwo funduszy cieszy się jednak ich poparciem. Rady mają być wkrótce uzupełnione podczas WZA.
Zmiany nie tylko w NFI
Foksal pozbył się akcji Zachodniego NFI tuż przed jego walnymi. Przetasowania nie mają jednak związku z WZA - zapewnia nas kierująca Foksalem Elżbieta Chrzan. - W ten sposób fundusz pozyskał pieniądze na spłatę części zadłużenia, którego redukcja jest moim podstawowym celem - twierdzi E. Chrzan. NFI już złożył dyspozycję wcześniejszego wykupu bonów dłużnych o wartości 10 mln zł. Akcje Zachodniego trafiły do spółki NIF Investments. Należy ona do 7 NFI, Foksala i Zachodniego. Była wehikułem inwestycyjnym, stworzonym po to, aby inwestować na rynku NFI (głównie w papiery swoich właścicieli). W praktyce więc walory pozostały "w rodzinie".