Do tej pory Polskie Towarzystwo Reasekuracyjne było wymieniane jako członek dwóch konsorcjów, zainteresowanych przejęciem przeżywającego kłopoty finansowe TU Daewoo. W obu przypadkach deklarowało wyłożenie 15 mln zł. Pierwszym partnerem miało być Polskie Konsorcjum Finansowe, które chciało dokapitalizować TU Daewoo poprzez zamianę 15 mln zł wierzytelności na akcje ubezpieczyciela. Drugim - francuski broker ubezpieczeniowy Assurances 2000, który chciał dać 10 mln zł. Francuzi domagali się przy tym wcześniejszego umorzenia akcji TU Daewoo (zyskiwali znaczny wpływ na zarządzanie), a także gwarancji ewentualnego późniejszego ich odkupienia.

Wnioski w tej sprawie trafiły ponoć w grudniu do Ministerstwa Finansów, które wydaje zezwolenie na nabycie znacznych pakietów akcji w zakładach ubezpieczeń. Krzysztof Jarmuszczak, prezes PTR, definitywnie rozwiał złudzenia potencjalnych partnerów. - Nic mi o tym nie wiadomo, aby PTR było formalnie członkiem któregoś z tych konsorcjów. Poza tym, aby kupić akcje zakładu ubezpieczeń, trzeba mieć na to odpowiednio wysokie środki własne, czego nie można powiedzieć o naszych "partnerach" - powiedział wczoraj PARKIETOWI prezes Jarmuszczak.

Potwierdził, że PTR nadal jest zainteresowany wejściem kapitałowym do TU Daewoo. Traktuje tę inwestycję jako średnioterminową. - Nadal uważam, że będzie to dobra inwestycja. Portfel ubezpieczeniowy okazał się dużo bardziej stabilny, niż można było przypuszczać - klienci kontynuowali umowy. Spółka jest dobrze zarządzana, dobrze też oceniam jej bieżącą sytuację finansową - stwierdził. Przyznał, że ofertę na zakup akcji złożył wraz inną firmą. Z kim dokładnie, nie chciał ujawnić. - Mogę powiedzieć tylko, że jest spółką zależną od firmy notowanej na warszawskiej GPW. Spółka-matka nie działa w branży finansowej - zdradził.

Partner ma wyłożyć 45 mln zł, a PTR - 15 mln zł. - Na tyle mam zgodę naszej rady nadzorczej. Pieniądze "leżą w szufladzie" i czekam tylko na decyzję zarządu komisarycznego TU Daewoo. W planach mamy dokapitalizowanie spółki 10 mln zł - powiedział. Według niego, jeśli konsorcjum przejęłoby TU Daewoo, to PTR miałby 2 miejsca w radzie nadzorczej, partner - 4, a przewodniczący RN zostałby wybrany w porozumieniu. A zarząd? - Powiedziałem już, że dobrze oceniam pracę zarządu komisarycznego TU Daewoo - stwierdził K. Jarmuszczak. Szefem zarządu komisarcznego jest Grażyna Brocka, a jej zastępcą Henryk Leczkowski

Według wstępnych danych, PTR wypracował w ub.r. około 3 mln zł zysku netto. Przypis składki brutto wyniósł 148 mln zł. Na ten rok planowany jest wzrost przypisu składki do 200 mln zł. Zysk netto, ze względu na skokowy wzrost składki i związaną z tym konieczność tworzenia rezerw (powinny rosnąć wraz z przypisem), będzie na poziomie zbliżonym do ubiegłorocznego.