PCCW, spółka należąca do miliardera Richarda Li, która bardzo dużą aktywność na rynku wykazywała przede wszystkim w czasach tzw. gorączki internetowej, w styczniu zgłosiła chęć przejęcia Cable & Wireless - informuje "Financial Times", choć zarówno firma brytyjska, jak i spółka z Hongkongu zaprzeczają, jakoby prowadziły zaawansowane negocjacje na temat fuzji, określając swoje kontakty tylko jako wstępne, londyński dziennik poinformował, że C&W odrzucił właśnie ofertę przejęcia przez PCCW za 2,4 mld funtów (3,95 mld USD).
W ubiegłym miesiącu brytyjski telekom poinformował, że z zajmowanego stanowiska odejdzie dyrektor generalny Graham Wallace, ponieważ konsekwentnie realizowana przez niego strategia naraziła firmę na ogromne straty. Zamierzał on przekształcić C&W w firmę, która będzie oferować klientom instytucjonalnym usługi związane z przesyłem danych. Efektem tego był jednak spadek ratingu kredytowego firmy do poziomu śmieciowego i przecena akcji aż o 93%. Teraz, gdy "Financial Times" ujawnił, że prowadzone były rozmowy z PCCW, inwestorzy zgłosili silny popyt na akcje. Powróciły bowiem spekulacje, że spółka niebawem może być przejęta, niekoniecznie przez inwestora z Hongkongu.