Trzy NFI, Zachodni, Foksal i 7 NFI, nie mają inwestora strategicznego. Wzajemne powiązania między nimi sprawiają, że kontrolują je osoby, które nimi zarządzają i które je nadzorują. Ta "bezpańska" masa majątkowa ma ogromną wartość. W ujęciu księgowym sięga ona 300 mln zł. Do tej pory wszystkie trzy NFI kierowane były przez firmę Private Equity Poland, należącą do bliżej nie znanej holenderskiej firmy Grohae, na czele z prezesem Markiem Łataczem. Rady nadzorcze NFI z inicjatywy Skarbu Państwa postanowiły zmienić układ sił. Aby temu przeciwdziałać, osoby związane z dotychczasowym układem zrezygnowały z pracy w radach. Ich skład jest (a w przypadku Zachodniego - był) więc mniejszy od statutowego minimum. Mimo to, rady działają i podejmują decyzje. Rada Zachodniego NFI przed jej uzupełnieniem podczas piątkowego WZA dokonała zmian w zarządzie. Wypowiedziała także, podobnie jak rada 7 NFI, umowę o zarządzanie firmie PEP. Z naszych informacji wynika, że konflikt między PEP a NFI wygasa. PEP kieruje obecnie, po rezygnacji Marka Łatacza, Robert Muraszko. Do rozwiązania pozostaje kwestia dwuwładzy w Zachodnim NFI, wynikającej z faktu, że zarząd reprezentowany przez Z. Błaszczyka nie uznał decyzji "zdekompletowanej" rady nadzorczej o odwołaniu. Spór rozstrzygnie sąd. Przewrót w NFI ma znaczenie o tyle, że przesądzi o tym, kto będzie zarządzał NFI i kontrolował ich ogromny majątek.