Wczoraj w dużo mniejszym stopniu niż w poniedziałek polskie akcje kupowali inwestorzy zagraniczni - jednak według naszych informacji to właśnie oni odpowiedzialni są za wzrost wartości indeksu podczas pierwszych dwóch sesji tego tygodnia. We wtorek najchętniej handlowano papierami Telekomunikacji Polskiej (obroty 22 mln zł). Kurs największej na GPW spółki nie zmienił się i wyniósł 12,3 zł.
Znacznie mocniej niż WIG20, bo aż o 2,3% wzrósł PKN Orlen. Według naszych informacji zwyżka akcji płockiej spółki spowodowana jest pośrednio zakupem stacji niemieckich stacji BP przez austriacki koncern OMV, który zapłacił za nie znacznie drożej niż Orlen. Polska firma kupiła niemieckie stacje z dyskontem wynoszącym 57% w stosunku do ceny, jaką zapłacił OMV. Nieco gorzej wygląda natomiast zysk EBITDA na jedną stację. W przypadku nowych obiektów OMV wynosi on 108 tys. euro, niemiecka stacja Orlenu zarabia 63 tys. euro. Mimo tego inwestorzy podnieśli wartość akcji PKN Orlen do 17,5 zł (obrót 13,4 mln zł).
Najmocniej podrożał Elektromontaż Eksport (12,5%). Jeden walor firmy kosztował wczoraj 0,45 zł.
Osiągnięcie po 4 kw. 2002 roku 7,5 mln zł zysku netto przez Forte skłoniło inwestorów do kupna akcji producenta mebli. Papiery firmy podrożały o 6,7% i kosztowały 4 zł. Dobry wynik to efekt restrukturyzacji - Forte miało bowiem taki sam poziom przychodów jak w 2001 roku.
O 4,4% potaniała Amica, która poinformowała, że w IV kwartale 2002 roku poniosła stratę w wysokości 1,6 mln zł - wobec 7,4 mln zł zysku w analogicznym okresie w 2001.