Nadwyżka zmniejszyła się do 8,2 mld euro, z rekordowych 12 mld euro w listopadzie. Eksport spadł o 2,1%, a import o 1,3%. Eksport stanowi ok. 30% produktu krajowego brutto Niemiec i tylko dzięki niemu największa europejska gospodarka odnotowała w ub.r. wzrost. Spadały bowiem sprzedaż detaliczna, inwestycje i produkcja przemysłowa. Wzrost kursu euro wobec dolara o 23% w ciągu minionego roku sprawił jednak, że towary z tego regionu stały się mniej atrakcyjne dla zagranicznych klientów.

Nie zanosi się w tym względzie na rychłą poprawę, gdyż zamówienia w niemieckich fabrykach zmniejszyły się w grudniu najbardziej od ponad siedmiu lat, a szczególnie dotkliwy był spadek zamówień eksportowych. Produkcja przemysłowa spadła najbardziej od prawie czterech lat.

Pod koniec roku wyraźnemu osłabieniu uległo też tempo wzrostu amerykańskiej gospodarki. W IV kwartale PKB wzrósł tylko o 0,7%, wobec 4% w poprzednich trzech miesiącach. Jednocześnie niektórzy amerykańscy producenci, np. 3M czy United Technologies, zaczęli wykorzystywać słabszego dolara do zwiększenia eksportu. W grudniu wzrosły zamówienia dla amerykańskich fabryk, a w styczniu spadło bezrobocie w USA.

Nadwyżka na rachunku bieżącym Niemiec, który zawiera również przepływy z tytułu usług, takich jak turystyka oraz płatności, zmniejszyła się w grudniu do 6,2 mld euro, z 8,1 mld euro miesiąc wcześniej.

W całym 2002 r. nadwyżka w handlu zagranicznym Niemiec wzrosła o 32%, do rekordowego poziomu 126,1 mld euro - poinformował Federalny Urząd Statystyczny. Eksport zwiększył się o 1,6%, a import spadł o 3,8%.