Wicepremier i minister rolnictwa Jarosław Kalinowski przedstawił wczoraj wstępne wyliczenia dopłat, na jakie mogą liczyć polscy rolnicy po przystąpieniu naszego kraju do Unii Europejskiej. Z wyliczeń wynika, że każdy rolnik dostanie na jeden hektar użytków rolnych w 2004 roku 161 zł. W następnych dwóch latach suma ta wyniesie 199 i 238 zł. Ponadto rolnicy uprawiający rośliny objęte dotacjami w UE, czyli np. zboża, tytoń czy chmiel, dostaną 89, 80 i 65 zł na hektar w trzech kolejnych latach po wstąpieniu do Unii. W przypadku hodowców bydła sumy wyniosą odpowiednio: 65, 58 i 47 zł na hektar. Pieniądze mają pochodzić z przesunięcia środków z tzw. funduszy strukturalnych. Jeżeli natomiast w budżecie naszego kraju znajdą się pieniądze na uzupełnienie dopłat bezpośrednich w pierwszych trzech latach po wejściu do Unii do poziomu 55, 60 i 65% dotacji otrzymywanych dziś przez rolników z UE, producenci roślin dostaną jeszcze 192 w 2004 r., 204 w 2005 r. i 220 zł w 2006 r. na hektar, a hodowcy 116, 176 i 228 zł. - Pragnę podkreślić, że są to wyliczenia wstępne i sumy mogą się nieco zmienić - powiedział J. Kalinowski.

Jednak aby rolnicy mogli otrzymać tyle pieniędzy, na ile zgodziła się Unia Europejska, minister finansów będzie musiał być przygotowany na zarezerwowanie dla nich w budżecie sporych sum. - Z naszych wyliczeń wynika, że ta kwota będzie wynosić od 1,5 do 2 mld zł. Pragnę jednak zaznaczyć, że już dziś na pomoc dla rolników przeznaczamy poważne pieniądze. Z różnych form tego typu pomocy, jak np. paliwa rolniczego czy skupu interwencyjnego, będziemy musieli zrezygnować. Środki, które na to przeznaczamy, będziemy mogli wydać na dopłaty - stwierdził J. Kalinowski.

Resort rolnictwa liczy, że jak największa liczba polskich rolników złoży wnioski o dopłaty. Jeżeli będzie ich zbyt mało, istnieje zagrożenie, że część pieniędzy wróci do Brukseli. - Dlatego będziemy starać się, aby procedura wypłat była jak najmniej skomplikowana - powiedział minister rolnictwa.

Na razie niewiele wiadomo o terminie składania wniosków. W UE mija on 15 maja. Polska ma przystąpić do Unii dopiero 1 maja 2004 r., więc na zebranie wniosków zostałoby tylko 2 tygodnie. Polska chce więc ten termin przedłużyć. Wiadomo natomiast, że pierwsze wypłaty dotrą do rolników w listopadzie 2004 roku. Chłopi dostaną je w złotych.