W 2002 roku grupa Górażdze uzyskała przychody na poziomie 903 mln zł, wobec 957 mln zł rok wcześniej. Zdecydowaną większość (73,5%) wygenerowała spółka zajmująca się produkcją cementu. Pozostałą część zapewniły firma produkująca beton oraz kopalnie kruszyw. Spadek przychodów jest, według Andrzeja Balcerka, prezesa Górażdże Cement, spowodowany trwającą od 2001 roku zapaścią na rynku cementu. Cały sektor stracił w roku 2001 około 20% i 2% w 2002 r. W tym roku prezes Balcerek przewiduje wzrost o około 3%, a w następnych latach o 4-5%. Pierwsze miesiące tego roku nie potwierdzają jednak tego optymizmu. - Na razie sygnały są niepokojące. Początek roku jest katastrofalny. Mam nadzieję, że koniec zimy przyniesie poprawę - powiedział prezes grupy. Firma nie dysponuje jeszcze audytowanym raportem za 2002, ale według prezesa był to kolejny rok, kiedy grupa przyniosła zyski. W 2001 r. wynik netto wyniósł 47,1 mln zł.
Nakłady inwestycyjne grupy Górażdże w minionym roku wyniosły 96 mln zł i były najniższe od 6 lat. Według A. Balcerka, spowodowane jest to głównie przygotowaniem do dużej inwestycji na przełomie 2002 i 2003, która ma w sumie kosztować 200 mln zł. - W tym roku na inwestycje w grupie planujemy przeznaczyć około 145 mln zł, będą one związane głównie z modernizacją linii technologicznej pieca w cementowni - powiedział Ernest Jelito, dyrektor generalny Górażdży Cement.
Spółki z grupy Górażdże zajmują pierwsze miejsca na rynku cementu i betonu z udziałami odpowiednio ponad 20% i 10% oraz produkcją 2,3 mln ton i 763 tys. m3. Grupa przechodzi restrukturyzację. Jej celem jest osiągnięcie lepszych wyników finansowych dzięki integracji rozdzielonych do tej pory linii biznesowych cementu, betonu i kruszyw.
W 1999 roku, po 5 latach obecności na GPW, Górażdże zostało, decyzją głównego akcjonariusza, koncernu HeidelbergCement, wycofane z parkietu.