Indeks zaufania wzrósł wprawdzie w lutym do 107,7 pkt. ze 106,6 pkt. w styczniu, ale wtedy był najniższy od ponad sześciu lat. Rządowy instytut Isae oblicza ten wskaźnik na podstawie ankiety w 2 tys. gospodarstw domowych. - Jesteśmy bardzo zaniepokojeni, interesy idą źle. Nic tak nie wstrzymuje ludzi przed wydawaniem pieniędzy, jak możliwość konfliktu zbrojnego. Ten rok może być jeszcze gorszy niż 2002 - powiedział agencji Bloomberga Marco Venturi, szef organizacji Confesercenti, która grupuje 50 tys. hoteli i biur podróży.

Od początku roku wiele włoskich spółek zapowiedziało redukcje zatrudnienia. Assicurazioni Generali, największe w Italii towarzystwo ubezpieczeniowe, i drugi co do wielkości tamtejszy bank Sanpaolo IMI zlikwidują prawie 5 tys. miejsc pracy. Z badań Isae wynika jednak, że Włosi uważają, że najgorsze na rynku pracy mają już za sobą. Odsetek tych, którzy spodziewają się dalszego wzrostu bezrobocia, spadł w lutym do 40%, z 44% miesiąc wcześniej. Zapewne dlatego, że weszły w życie bardziej elastyczne przepisy regulujące zatrudnianie w niepełnym wymiarze godzin i czasowe.

Inflacja we Włoszech od trzech miesięcy wynosi 2,8%, wobec 2% zakładanych przez Europejski Bank Centralny. Odsetek respondentów, którzy uważają, że inflacja nadal będzie rosła, spadł z 90% do 87%.

Wielu największych europejskich pracodawców - od Fiata po Siemensa - wciąż zmniejsza zatrudnienie, a według najnowszych prognoz Komisji Europejskiej, gospodarce strefy euro w bieżącym kwartale grozi spadek. Prawdopodobieństwo wojny w Iraku może jeszcze odsunąć w czasie od dawna oczekiwane ożywienie zarówno we Włoszech, jak i u ich największych partnerów handlowych - w Niemczech i we Francji. Nawet poświąteczne wyprzedaże nie zdołały zwiększyć zaufania ani wydatków konsumpcyjnych.

Włoska gospodarka w ub.r. prawdopodobnie odnotowała tempo wzrostu najniższe od 9 lat. Najnowszy raport Bundesbanku przewiduje, że produkt krajowy brutto Niemiec w IV kwartale zmniejszył się, co by oznaczało, że ta największa europejska gospodarka jest coraz bliższa recesji. Zaufanie konsumentów we Francji jest najniższe od pięciu lat. Te trzy kraje wytwarzają ok. trzech czwartych PKB strefy euro.