Ubiegłoroczne przychody PKE przekroczyły 3,5 mld zł, wobec niewiele ponad 3,4 mld zł w 2001 r. Zysk brutto wzrósł z przeszło 106,4 mln zł w 2001 r. do blisko 117,6 mln zł w ubiegłym roku. - Osiągnęliśmy lepszy wynik, mimo recesji w gospodarce i obowiązywania akcyzy. To efekt wprowadzonej w firmie dyscypliny finansowej i organizacyjnej. Pojawiły się także korzystne skutki konsolidacji - oszczędzamy na zakupach materiałów, surowców i usług - powiedział Jan Kurp, prezes koncernu. Dobre efekty przyniosło też ujednolicenie polityki zakupów paliwa dla wszystkich ośmiu zakładów PKE.
Duży wpływ na osiągnięte wyniki miały rosnące przychody z handlu energią elektryczną na rynku bilansującym. Obecnie tylko niecałe 50% sprzedawanej przez firmę energii objęte jest kontraktami wieloletnimi, a pozostała część sprzedawana jest na wolnym rynku, m.in. poprzez rynek bilansujący. Udział wolnego rynku w sprzedaży stale wzrasta.
Przedstawiciele PKE nie chcą na razie wypowiadać się na temat możliwej już w przyszłym roku prywatyzacji koncernu, przewidującej wejście na giełdę. Zastrzegają, że prywatyzacja to domena resortu skarbu. Według wcześniejszych planów, akcje PKE trafić miały na rynek publiczny w 2003 roku. W styczniu wiceminister skarbu Ireneusz Sitarski poinformował, że debiut ten najprawdopodobniej przesunie się na 2004 rok z powodu planów wcześniejszej konsolidacji spółek z PKE. Resort skarbu planuje bowiem połączyć koncern z Elektrownią Stalowa Wola oraz z trzema elektrociepłowniami: Zespołem Elektrociepłowni Bytom, Elektrociepłownią Zabrze oraz Elektrociepłownią Tychy. W lutym resort skarbu podał, że rozważa też wniesienie do PKE częstochowskiego Przedsiębiorstwa Energetycznego Systemy Ciepłownicze (PESC). Być może koncern zostanie dokapitalizowany akcjami Zespołu Elektrowni PAK. Proces ten musi być jednak uzgodniony z obecnym inwestorem w PAK, spółką Elektrim.
Strategia PKE zakłada przekształcenie koncernu w silną grupę paliwowo-energetyczną, grupującą, oprócz producentów energii, również zakłady dystrybucyjne i kopalnie węgla kamiennego.
Połaniec sprzedany w całości