Reklama

Likwidacja ulg wielką niewiadomą

Lewica raczej nie zgodzi się na likwidację wszystkich ulg i zwolnień podatkowych od początku 2004 r. - powiedział Mieczysław Czerniawski, przewodniczący sejmowej Komisji Finansów Publicznych. Poseł Czerniawski dodał, że resort finansów nie przedstawił, jak dotąd, żadnych założeń dotyczących polityki podatkowej na najbliższe lata.

Publikacja: 22.02.2003 08:17

Wicepremier Grzegorz Kołodko zapowiedział w ostatnią środę kasowanie ulg. Nie podał szczegółów, stwierdził za to, że za likwidacją zwolnień mogłaby pójść obniżka podatków. Chciałbym - jeśli będzie możliwość eliminacji wielu zbytecznych zwolnień i ulg - obniżyć stawki podatkowe i uczynić system jeszcze bardziej sprzyjający rozwojowi przedsiębiorczości - mówił G. Kołodko w wywiadzie dla radiowych "Sygnałów Dnia".

Większość ekspertów wątpi, czy obniżka nastąpi równolegle z wyrzuceniem ulg z systemu. Ich zdaniem, rząd nie będzie chciał ryzykować spadku dochodów budżetowych w pierwszym roku członkostwa Polski w Unii Europejskiej. Tymczasem piątkowa "Gazeta Wyborcza" napisała, że Ministerstwo Finansów przygotowało projekt, zgodnie z którym dwie najwyższe stawki PIT zostaną obniżone (z 30% do 28% i z 40% do 38%) oraz zostanie wprowadzona czwarta, zerowa stawka dla najmniej zarabiających. W zamian miałaby zostać zlikwidowana kwota wolna od podatku.

- Nie widziałem tego projektu. Nie wiem, czy taki wariant w ogóle istnieje - powiedział PARKIETOWI Mieczysław Czerniawski.

Zdaniem doradcy ekonomicznego prezydenta Witolda Orłowskiego, jeśli istnieją takie założenia, to są to "bardzo wczesne przymiarki". - Nie da się tylko obniżyć stawek, trzeba równolegle ze zmianą podatków zobaczyć, jak wygląda strona dochodowa i ją uporządkować. Jestem bardzo zadowolony, że Ministerstwo Finansów w tę stronę zmierza - powiedział w rozmowie z PAP prof. Orłowski

W piątek próbowaliśmy potwierdzić informacje o planach obniżek w Ministerstwie Finansów.

Reklama
Reklama

- Nie mamy nic do powiedzenia w tej sprawie. Jest jeszcze za wcześnie - uciął rozmowę rzecznik resortu Jarosław Skowroński.

Według przewodniczącego Mieczysława Czerniawskiego, minister finansów może mieć problem z przekonaniem koalicyjnych posłów do swoich pomysłów, o ile zaproponuje usunięcie wszystkich ulg jednocześnie z początkiem przyszłego roku.

- Lewica raczej się na to nie zgodzi - uważa Mieczysław Czerniawski. Poseł SLD dodaje, że dużym błędem będzie rozpoczęcie dyskusji tylko na temat podatków bez przedstawienia pozostałych założeń reform finansów publicznych.

Na razie założenia zmian w finansach państwa poznał prezydent Aleksander Kwaśniewski. Minister Kołodko przedstawił mu je w ostatni czwartek. Opinia publiczna ma zapoznać się z planami wicepremiera dopiero w drugiej połowie roku.

Każdy chce zmienić PIT

Próby reform systemu podatkowego podejmowali niemal wszyscy ministrowie finansów. Zmniejszyć obciążenia udało się Grzegorzowi Kołodce w czasie jego pierwszej kadencji. Nie przyszło mu to jednak łatwo. Gdy obejmował urząd ,stawki PIT wynosiły 21,33 i 45%. Pierwszą próbę przeforsowania obniżki podjął już w 1995 r. Jednak dopiero

Reklama
Reklama

w kwietniu 1996 r. rząd przedstawił projekt, zgodnie z którym podatki osobiste miały zostać obniżone do 20, 31

i 43%. Kilka miesięcy później wycofał się z tego. Mimo to Sejm uchwalił obniżkę stawek do 20,32 i 44% w 1997 r. i 19,30 i 40% w 1998 r. Taka skala obowiązuje do dziś, choć próbowali to zmienić m.in. Leszek Balcerowicz (propozycja wprowadzenia 22-proc. podatku przy likwidacji wszystkich ulg, potem obniżenia dwóch najwyższych stawek przy ograniczeniu ulgi budowlanej i przyjęciu prorodzinnej) i Jarosław Bauc (zastąpienie trzech stawek dwoma: 18,5 i 37%). W obecnym rządzie nad zmianami pracował poprzedni minister Marek Belka.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama