Reklama

Problem wart 90 mln zł

Pod koniec tego roku ZUS ma rozpocząć spłatę swoich długów wobec klientów funduszy emerytalnych. W tym czasie może wejść w życie nowelizacja ustawy o OFE, która obniża wysokość prowizji pobieranych przez PTE. Na razie nie wiadomo, jakie prowizje od zaległych składek będą mogły pobierać towarzystwa. Jeśli niższe, wtedy mogą stracić 90 mln zł.

Publikacja: 22.02.2003 08:16

ZUS jest winien funduszom emerytalnym 9,5 mld zł. Zgodnie ze słowami Aleksandry Wiktorow, prezes Zakładu, spłata tych zobowiązań mogłaby się rozpocząć już w tym roku. Napływ takiej sumy nie tylko spowodowałby znaczny wzrost wartości aktywów funduszy emerytalnych, ale podreperowałby także sytuację finansową towarzystw emerytalnych. Od tej kwoty bowiem PTE mogłyby pobrać prowizję w wysokości od 10 do 4% - w zależności od towarzystwa i stażu członkowskiego klienta.

Mogłyby, gdyby nie zmieniły się przepisy regulujące sprawę wysokości prowizji. Tymczasem w Sejmie posłowie pracują nad nowelizacją ustawy o funduszach emerytalnych, która ustala wysokość maksymalnej prowizji na 7%. I jest możliwe, że nowe przepisy wejdą w życie w tym samym okresie, w którym ZUS będzie spłacał długi.

Jakie prowizje będą pobierać PTE od zaległych składek?

- To ciekawe pytanie - powiedział Piotr Szczepiórkowski, prezes PTE Commercial Union. - Nie wiem, czy ustawodawca o tym pomyślał.

W przypadku tego towarzystwa sprawa wysokości prowizji nie będzie miała dużego znaczenia. Po dwóch latach członkostwa obniża ono prowizję z 10 do 4%. Od części zaległych składek PTE CU i tak potrąci mniejszą prowizję, niż ustawa przewiduje. Poza tym na ponad 2,5 mln rachunków tylko nieco ponad 120 tys. to takie, na których nie ma ani jednej składki. Gdyby jednak przyjąć, że na wszystkie te rachunki wpłyną składki za zaległe lata, to narzucenie towarzystwu niższej prowizji oznaczałaby utratę około 9 mln zł wpływów.

Reklama
Reklama

Nieco inaczej sytuacja wygląda w tych towarzystwach, które mają prowizję stałą przez wszystkie lata, jak to jest np. w PTE Sampo (prowizja wynosi tam 8%).

- Nie analizowaliśmy tej kwestii, bo ustawa nie weszła jeszcze w życie - powiedział Aleksander Romanowski, prezes tego towarzystwa. - Wtedy będziemy się radzić prawników. Wydaje mi się jednak, że od zaległych składek powinna być pobierana stara prowizja, a więc w naszym przypadku 8%.

Gdyby wszystkim towarzystwom emerytalnym została narzucona niższa prowizja, którą miałyby pobierać do zaległych składek, straciłyby około 90 mln zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama