Reklama

Wkrótce pakiet ustaw ubezpieczeniowych

Wszystko wskazuje na to, że najpóźniej w ciągu kilku miesięcy parlament zakończy prace nad rządowym pakietem ustaw regulujących działalność krajowego sektora ubezpieczeń. Ze względu na konieczne vacatio legis oraz dużą liczbę rozporządzeń nowe przepisy wejdą w życie najprawdopodobniej od początku 2004 r. Część z nich zacznie obowiązywać po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej.

Publikacja: 01.03.2003 09:17

Sejmowa Komisja Finansów Publicznych zakończyła w połowie stycznia prace nad rządowym pakietem czterech ustaw o: działalności ubezpieczeniowej, nadzorze ubezpieczeniowym i emerytalnym oraz Rzeczniku Ubezpieczonych, pośrednictwie ubezpieczeniowym oraz ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczeń Komunikacyjnych. Wszystko wskazuje na to, że od stycznia 2004 r. roku będą one stanowić podstawę funkcjonowania krajowego rynku ubezpieczeń.

Zgodnie z przyjętym harmonogramem, projekty czterech ustaw najpóźniej na początku marca z poprawkami mniejszości trafią do drugiego czytania w Sejmie. Potem zajmie się nimi Senat i na powrót posłowie. Na koniec, prawdopodobnie na przełomie kwietnia i maja, efekt blisko dwuletniego legislacyjnego wysiłku urzędników resortu finansów, parlamentarzystów, przedstawicieli środowiska ubezpieczeniowego oraz niezależnych ekspertów oceni prezydent Aleksander Kwaśniewski. (Już raz, w listopadzie 2001 r. krytycznie odniósł się on do rozwiązań zaproponowanych w poprzednim pakiecie ustaw ubezpieczeniowych).

Nowelizacja prawa ubezpieczeniowego jest konieczna. Dotychczasowa ustawa o działalności ubezpieczeniowej z 1990 r., mimo że uchwalana jako bardzo nowoczesna i liberalna, nie spełnia już wymogu dostosowania prawa do szybko zmieniającej się rzeczywistości gospodarczej. Konieczne też jest dostosowanie naszego prawa do regulacji obowiązujących w Unii Europejskiej. Specjaliści nie mają wątpliwości: przygotowane ustawy pozwoliłyby przynajmniej na najbliższe lata w bardziej dokładny sposób uregulować działalność krajowego sektora ubezpieczeń.

Kręgosłup rynku

Ministerstwo Finansów, przedstawiając pakiet aż czterech ustaw, postawiło na kompleksowość regulacji. Oczywiście, z punktu widzenia przedmiotowego zakresu regulacji, największe znaczenie ma ustawa o działalności ubezpieczeniowej. Nie będzie przesadą, jeśli powiemy, że ustawa ta będzie swoistą konstytucją krajowego sektora ubezpieczeń. Niewątpliwie sukcesem dla wielu (a dla niektórych powodem do niemałych zmartwień w przyszłości) jest przyjęcie definicji działalności ubezpieczeniowej. W oparciu o tę definicję rozstrzyganych będzie wiele interpretacji innych przepisów, np. podatkowych. Oczywiście, najbardziej interesujące są zapisy dotyczące relacji klient - firma ubezpieczeniowa i trzeba przyznać, że dzięki zaproponowanym regulacjom pozycja konsumentów na pewno ulegnie wzmocnieniu. Pojawienie się definicji działalności ubezpieczeniowej ma m.in. zapobiec nieuczciwej konkurencji w pozyskiwaniu klientów przez zakłady ubezpieczeń. Zgodnie z nowym prawem, nie będzie można ubezpieczonym, ubezpieczającym lub uprawnionym z umowy ubezpieczenia przysparzać innych korzyści niż te, które są wynikiem prowadzenia działalności ubezpieczeniowej. Dzięki uszczegółowieniu (poprzez definicje rozszerzające) zapisów, objęto statusem konsumenta wszystkie osoby będące stroną umowy ubezpieczenia, nadano ramowy kształt ogólnym warunkom umowy ubezpieczenia, odrębnie zdefiniowano umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, które interpretuje się na korzyść ubezpieczającego, ubezpieczonego, uposażonego lub uprawnionego z umowy ubezpieczenia. Ochrona interesów osoby zawierającej umowę ubezpieczenia na życie została wzmocniona poprzez nałożenie na zakłady ubezpieczeń obowiązku zamieszczenia w warunkach umowy określonych w ustawie informacji i ustaleń. Dzięki nowym zapisom uporządkowano system pozyskiwania danych niezbędnych do ustalenia okoliczności wypadku i wysokości należnego odszkodowania. Sądy, prokuratury, policja oraz inne organy i instytucje będą musiały udostępnić takie informacje i materiały zakładom ubezpieczeń, Ubezpieczeniowemu Funduszowi Gwarancyjnemu, Polskiemu Biuru Ubezpieczycieli Komunikacyjnych oraz Rzecznikowi Ubezpieczonych. Pozwoli to zmniejszyć pole nadużyć ze strony nieuczciwych klientów, którzy wyłudzają nienależne im odszkodowania czy świadczenia. Z drugiej strony, ustanowiono ścisłe procedury postępowania odszkodowawczego, prowadzonego w związku ze zgłoszoną szkodą, w tym zwłaszcza określono obowiązek udostępniania przez zakłady ubezpieczeń ubezpieczającym i ubezpieczonym informacji i dokumentów, które miały wpływ na ustalenie odpowiedzialności i wysokość odszkodowania.

Reklama
Reklama

Większe wymagania

i możliwości kontroli

Długoterminowe zobowiązania wobec klientów powodują, że działalność prowadzona przez towarzystwa ubezpieczeniowe powinna być ściśle unormowana oraz nadzorowana. Firmy te, choć znajdują się najczęściej w rękach prywatnych właścicieli, są jednak instytucjami zaufania publicznego. Z próbą doprecyzowania przepisów mamy do czynienia właśnie w przypadku projektowanej zmiany ustroju ubezpieczeniowego. Ustawodawca postawił sobie za cel zwiększenie bezpieczeństwa sektora poprzez nałożenie wielu obowiązków zarówno co do sposobu działania firm, jak i jakości ich zarządzania. Zgodnie z projektem ustawy o działalności ubezpieczeniowej, zakłady zostały obowiązane do opracowania i stosowania regulaminów wewnętrznych, określających sposób wykonywania działalności ubezpieczeniowej, w tym co najmniej regulaminu organizacyjnego, kontroli wewnętrznej, działalności lokacyjnej i oceny ryzyka. Obowiązek taki dotyczy także ubezpieczeniowych grup kapitałowych. Ponadto w projekcie znalazło się wiele przepisów wyznaczających zasady corporate governance w firmach ubezpieczeniowych. Zarząd krajowego zakładu ubezpieczeń, z wyłączeniem towarzystwa ubezpieczeń wzajemnych, składa się co najmniej z trzech osób. Powołanie dwóch członków zarządu, w tym prezesa, następuje za zgodą organu nadzoru. O wyrażenie zgody występuje rada nadzorcza, w terminie nie późniejszym niż 21 dni przed dniem podjęcia uchwały w tej sprawie. Członkowie zarządu muszą posiadać pełną zdolność do czynności prawnych i nie być skazanymi za umyślne przestępstwo stwierdzone prawomocnym wyrokiem sądu. Powinni wykazać się wyższym wykształceniem, a także dawać rękojmię prowadzenia spraw zakładu ubezpieczeń w sposób należyty. Dodatkowo, co najmniej połowa członków zarządu musi legitymować się co najmniej pięcioletnim stażem pracy na samodzielnych stanowiskach kierowniczych w instytucjach finansowych. Prezes zarządu musi przepracować przynajmniej dwa lata w zarządzie zakładu ubezpieczeń i biegle posługiwać się językiem polskim (znajomość powinna być potwierdzona egzaminem państwowym dla cudzoziemców). Wymóg znajomości języka polskiego obowiązuje co najmniej dwie osoby wchodzące w skład zarządu.

Ale to nie wszystko. Projekt przewiduje zwiększenie zakresu nadzoru nad zakładami ubezpieczeń oraz podmiotów, które wykonują czynności ubezpieczeniowe w imieniu i na ich rzecz. Organ nadzoru będzie mógł przeprowadzić kontrolę działalności i stanu majątkowego w każdym czasie. Kontrolerzy będą mieli prawo do wstępu do wszystkich pomieszczeń. Będą mogli zapoznać się z wszystkimi dokumentami, żądać sporządzenia kopii, odpisów i wyciągów. Mają mieć pełne prawo do wglądu do danych zgromadzonych systemie informatycznym kontrolowanego zakładu ubezpieczeń oraz żądać sporządzenia kopii lub wyciągów z tych danych. Ponadto mogą żądać wyjaśnień ustnych lub pisemnych, od pracowników i pośredników ubezpieczeniowych kontrolowanego zakładu ubezpieczeń. Nakazać sporządzenie niezbędnych danych oraz zabezpieczenia dokumentów i innych dowodów. Kontrolowana firma będzie musiała zapewnić im swobodny dostęp do oddzielnego pomieszczenia biurowego i środków łączności. Organ nadzoru może delegować swojego przedstawiciela do udziału w posiedzeniu walnego zgromadzenia zakładu ubezpieczeń (może zabierać głos we wszystkich sprawach), rady nadzorczej lub zarządu. Przedstawiciel organu nadzoru na walnym zgromadzeniu.Nadzór może również zażądać zwołania, w określonym terminie, walnego zgromadzenia zakładu ubezpieczeń lub umieszczenia określonych spraw w porządku obrad najbliższego walnego zgromadzeniaJeżeli zakład ubezpieczeń nie wykonuje, w wyznaczonym terminie, zaleceń organu nadzoru lub wykonuje działalność z naruszeniem przepisów prawa, statutu, zawartych umów ubezpieczenia, planu działalności lub nie udziela informacji lub wyjaśnień, organ nadzoru może nałożyć stosowne kary. A nie są one niskie. Członkowie zarządu mogą zapłacić nawet równowartość 50 tysięcy euro, a firmy do 0,5 mln euro. Ponadto nadzór może występować do z wnioskiem o odwołanie członka zarządu lub odwołanie udzielonej prokury.

Mamy prawdziwego rzecznika!

Klientów firm ubezpieczeniowych powinno ucieszyć również istotne wzmocnienie pozycji Rzecznika Ubezpieczonych. Niestety według obecnie obowiązujących regulacji, jego rola, sprowadza się często funkcji czysto doradczych, czy sprawozdawczych. Ustawa o nadzorze ubezpieczeniowym i emerytalnym oraz Rzeczniku Ubezpieczonych, nakłada na firmy ubezpieczeniowe obowiązek niezwłocznego (nie później niż 30 dni) udzielenia informacji Rzecznikowi Ubezpieczonych o podjętych działaniach lub zajętym stanowisku. Mimo, że jest to regulacja porządkująca, jej przyjęcie gwarantuje przyspieszenie działania urzędu rzecznika, tym samym procesu odwoławczego skarżącego klienta firmy ubezpieczeniowej.

Reklama
Reklama

W projekcie ustawy znaleźć można także zapis, dzięki któremu stworzono Rzecznikowi Ubezpieczonych "możliwości polubownego i pojednawczego rozstrzygania sporów między ubezpieczającymi, ubezpieczonymi, uposażonymi lub uprawnionymi z umów ubezpieczenia a zakładami ubezpieczeń, między towarzystwami emerytalnymi a członkami tych towarzystw, oraz wynikłych z uczestnictwa w pracowniczych programach emerytalnych, w szczególności organizowanie sądów polubownych do rozpatrywania tych sporów". Tego do tej pory robić nie mógł. Należy mieć nadzieję, że wprowadzenie tej regulacji przyspieszy oraz ujednolici likwidację szkód i związane z nią wypłaty odszkodowań spornej wartości. Jak na razie w związku z ogromnym obłożeniem sądów oraz skomplikowania materii ubezpieczeniowej procesy w takich sprawach ciągną się miesiącami, a nawet latami. Regulacja ta niewątpliwie zmniejszy także koszty związane z dochodzeniem odszkodowania przez konsumentów.

Ponadto Rzecznik Ubezpieczonych zyskał upoważnienie do występowania do Sądu Najwyższego o podjęcie uchwały mającej na celu wyjaśnienie przepisów prawnych budzących wątpliwości lub których stosowanie wywołało rozbieżności w orzecznictwie. Nikt nie ma wątpliwości, jakie znaczenie będzie miała taka uchwała SN dla praktyki likwidacyjnej stosowanej przez zakłady ubezpieczeń. Dzięki temu zapisowi stworzona zostanie większa przejrzystość w stosowaniu prawa, co w efekcie doprowadzi do klarownej sytuacji konsumenta.

Pośrednik twoim doradcą

Wejście w życie ustawy o pośrednictwie ubezpieczeniowym umożliwi doprecyzowanie prawnych regulacji dotyczących stosunków pomiędzy klientami a osobami i firmami pośredniczącymi w sprzedaży ubezpieczeń. O ile status brokera, był w miarę dobrze uregulowany, to wiele wątpliwości pojawiało się w przypadku agentów ubezpieczeniowych, zwłaszcza działających na rzecz kilku zakładów ubezpieczeń (tzw. multiagentów). Początkowo urzędnicy resortu finansów chcieli, aby do ustawy o pośrednictwie ubezpieczeniowym wprowadzić zapis nakazujący agentom działalność na rzecz tylko jednego zakładu ubezpieczeń. Alternatywą miało być zdobycie uprawnień brokerskich w ciągu dwóch lat od wejścia ustawy w życie. Preferowane przez projektodawcę rozwiązanie miało zwiększyć przejrzystość działania pośredników (kwestia ponoszenia odpowiedzialności za sugerowanie wyboru konkretnego produktu), jak i zwiększyć kontrolę nad pośrednikami ze strony zakładów ubezpieczeń.Ostatecznie po konsultacjach środowiskowych ten zapis usunięto. Ministerstwu Finansów przyszło to, o tyle łatwiej, że w tym czasie weszła w życie dyrektywa Unii Europejskiej, która nie rozgranicza działalności pośredników na poszczególne kategorie, a jedynie nakłada na nich określone obowiązki (np. w zakresie odpowiedzialności cywilnej, informacji). Zgodnie z jej wymogami postanowiono nałożyć na niezależnych pośredników (multiagentów) obowiązek wykupienia ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zawodowej na wysokie sumy oraz informowania klientów o tym, na rzecz których zakładów ubezpieczeń pracują.

Ponadto ustawa o pośrednictwie ubezpieczeniowym wprowadza zaostrzone w stosunku do dotychczasowych wymagania wobec agentów ubezpieczeniowych. Pośrednik będzie musiał wykazać się brakiem karalności za oznaczone rodzaje przestępstw, dawać rękojmię należytego wykonywania swoich czynności. Nałożono na niego obowiązek minimalnego wykształcenia, konieczność poddania się szkoleniu (w ściśle określonym zakresie) zakończonym egzaminem.

Działalność pośredników będzie też poddawana wnikliwej kontroli organu nadzoru, a nie tylko zakładów ubezpieczeń (np. w uzasadnionych przypadkach będzie on mógł nakazać rozwiązanie umowy z nierzetelnym agentem). Wiarygodność pośrednika będzie łatwa do zweryfikowania zarówno przez klienta, jak i zakład ubezpieczeń (zapobiegnie to zjawisku migracji nieuczciwych pośredników od firmy do firmy). Projekt ustawy przewiduje bowiem, że przy Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych zostaną wprowadzone zcentralizowane rejestry pośredników ubezpieczeniowych: agentów i brokerów. Będą funkcjonować one w formie elektronicznej bazy danych. Informacje w niej zgromadzone będą stale aktualizowane, bo ustawa nakłada na zakłady ubezpieczeń obowiązek informowania, w krótkim terminie, o każdej zmianie w zakresie udzielonych pełnomocnictw. Ponadto dane te będą przechowywane przez przynajmniej 10 lat. Dzięki stworzeniu takich rejestrów każdy klient będzie mógł bardzo szybko sprawdzić ważność pełnomocnictwa danego agenta ubezpieczeniowego, zakresu jego umocowania oraz jego rzetelności. Rozwiązanie to umożliwi na pewno lepszą ocenę pośrednika, z którego usług się korzysta i zwiększy bezpieczeństwo obrotu.

Reklama
Reklama

Naprzeciw Europie

Część ubezpieczeń, ze względu na konieczność zapewnienia bezpieczeństwa systemu gospodarczego jest obowiązkowa. Wiedzą o tym właściciele samochodów, rolnicy, którzy traktują te polisy, jak quasi podatek. Jest nadzieja, że opłaty nie będą rosły w nieuzasadniony sposób. Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczeń Komunikacyjnych nakłada na zakłady ubezpieczeń obowiązek przedstawiania organowi nadzoru informacji o taryfach składek ubezpieczeniowych za ubezpieczenia obowiązkowe (ubezpieczenie OC posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów, ubezpieczenie OC rolników z tytułu posiadania gospodarstwa rolnego, ubezpieczenie budynków wchodzących w skład gospodarstwa rolnego od ognia innych zdarzeń losowych). Informacja taka powinna zawierać m.in. analizę szkodowości oraz kosztów obsługi ubezpieczenia uzasadniającą wprowadzenie zmiany w taryfie, przez co nadzór będzie miał możliwość interwencji, jeśli interesy ubezpieczonych będą nadużywane. Zrezygnowano z obecnie jeszcze funkcjonującego przepisu, który wyklucza odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń za szkody nie przekraczające łącznie 50% najniższego wynagrodzenia pracowników, ustalonego przez Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej.

Wprowadzono zróżnicowanie opłat za niespełnienie ustawowego obowiązku zawarcia umowy ubezpieczenia - teraz ich wysokość powiązana będzie z okresem opóźnienia spełnienia tego obowiązku. Ponadto, uprzedzając nasze wejście do UE określono wysokości opłaty jako równowartości w złotych sumy wyrażonej w walucie euro. Ponadto wprowadzone zostały zapisy dotyczące utworzenia ośrodka informacji o umowach ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przy Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym. Ukróci to szarą strefę w ubezpieczeniach obowiązkowych, a w przyszłości prawdopodobnie wpłynie na obniżkę stawek.

Projekt ustawy o działalności ubezpieczeniowej przewiduje ponadto zwiększenie zakresu nadzoru nad zakładami ubezpieczeń oraz podmiotami, które wykonują czynności ubezpieczeniowe w ich imieniu i na ich rzecz. Organ nadzoru będzie mógł przeprowadzić kontrolę działalności i stanu majątkowego w każdym czasie. Kontrolerzy będą mieli prawo wstępu do wszystkich pomieszczeń. Będą mogli zapoznać się z wszystkimi dokumentami, żądać sporządzenia kopii, odpisów i wyciągów. Mają mieć pełne prawo wglądu do danych zgromadzonych w systemie informatycznym kontrolowanego zakładu ubezpieczeń oraz żądać sporządzenia kopii lub wyciągów z tych danych. Ponadto mogą żądać wyjaśnień ustnych lub pisemnych od pracowników i pośredników ubezpieczeniowych kontrolowanego zakładu ubezpieczeń. Będą władni nakazać sporządzenie niezbędnych danych oraz zabezpieczenia dokumentów i innych dowodów. Kontrolowana firma będzie musiała zapewnić im swobodny dostęp do oddzielnego pomieszczenia biurowego i środków łączności. Organ nadzoru może delegować swojego przedstawiciela do udziału w posiedzeniu walnego zgromadzenia zakładu ubezpieczeń (może zabierać głos we wszystkich sprawach), rady nadzorczej lub zarządu.

Przedstawiciel organu nadzoru

Reklama
Reklama

na walnym zgromadzeniu

Nadzór może również zażądać zwołania, w określonym terminie, walnego zgromadzenia zakładu ubezpieczeń lub umieszczenia określonych spraw w porządku obrad najbliższego walnego zgromadzenia. Jeżeli zakład ubezpieczeń nie wykonuje, w wyznaczonym terminie, zaleceń organu nadzoru lub wykonuje działalność z naruszeniem przepisów prawa, statutu, zawartych umów ubezpieczenia, planu działalności lub nie udziela informacji lub wyjaśnień, organ nadzoru może nałożyć stosowne kary. A nie są one niskie. Członkowie zarządu mogą zapłacić nawet równowartość 50 tys. euro, a firmy do 0,5 mln euro. Ponadto nadzór może występować z wnioskiem o odwołanie członka zarządu lub odwołanie udzielonej prokury.

Mamy prawdziwego rzecznika!

Klientów firm ubezpieczeniowych powinno ucieszyć istotne wzmocnienie pozycji Rzecznika Ubezpieczonych. Według obecnie obowiązujących regulacji, jego rola sprowadza się często do funkcji czysto doradczych czy sprawozdawczych. Ustawa o nadzorze ubezpieczeniowym i emerytalnym oraz Rzeczniku Ubezpieczonych, nakłada na firmy ubezpieczeniowe obowiązek niezwłocznego (nie później niż 30 dni) udzielenia informacji Rzecznikowi Ubezpieczonych o podjętych działaniach lub zajętym stanowisku. Mimo że jest to regulacja porządkująca, jej przyjęcie gwarantuje przyspieszenie działania urzędu rzecznika, tym samym procesu odwoławczego skarżącego klienta firmy ubezpieczeniowej.

W projekcie ustawy znaleźć można także zapis, dzięki któremu stworzono Rzecznikowi Ubezpieczonych "możliwości polubownego i pojednawczego rozstrzygania sporów między ubezpieczającymi, ubezpieczonymi, uposażonymi lub uprawnionymi z umów ubezpieczenia a zakładami ubezpieczeń, między towarzystwami emerytalnymi a członkami tych towarzystw oraz wynikłych z uczestnictwa w pracowniczych programach emerytalnych, w szczególności organizowanie sądów polubownych do rozpatrywania tych sporów". Tego do tej pory robić nie mógł. Należy mieć nadzieję, że wprowadzenie tej regulacji przyspieszy oraz ujednolici likwidację szkód i związane z nią wypłaty odszkodowań spornej wartości. Na razie w związku z ogromnym obłożeniem sądów oraz z powodu skomplikowania materii ubezpieczeniowej procesy w takich sprawach ciągną się miesiącami, a nawet latami. Regulacja ta niewątpliwie zmniejszy także koszty związane z dochodzeniem odszkodowania przez konsumentów.Ponadto Rzecznik Ubezpieczonych zyskał upoważnienie do występowania do Sądu Najwyższego o podjęcie uchwały mającej na celu wyjaśnienie przepisów prawnych budzących wątpliwości lub których stosowanie wywołało rozbieżności w orzecznictwie. Nikt nie ma wątpliwości, jakie znaczenie będzie miała taka uchwała SN dla praktyki likwidacyjnej stosowanej przez zakłady ubezpieczeń. Dzięki temu zapisowi zostanie stworzona większa przejrzystość w stosowaniu prawa, co w efekcie doprowadzi do klarownej sytuacji konsumenta.

Reklama
Reklama

Ostatecznie po konsultacjach środowiskowych ten zapis usunięto. Ministerstwu Finansów przyszło to o tyle łatwiej, że w tym czasie weszła w życie dyrektywa Unii Europejskiej, która nie rozgranicza działalności pośredników na poszczególne kategorie, a jedynie nakłada na nich określone obowiązki (np. w zakresie odpowiedzialności cywilnej, informacji). Zgodnie z jej wymogami, postanowiono nałożyć na niezależnych pośredników (multiagentów) obowiązek wykupienia ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zawodowej na wysokie sumy oraz informowania klientów o tym, na rzecz których zakładów ubezpieczeń pracują.

Pośrednik twoim doradcą

Wejście w życie ustawy o pośrednictwie ubezpieczeniowym umożliwi doprecyzowanie prawnych regulacji dotyczących stosunków pomiędzy klientami a osobami i firmami pośredniczącymi w sprzedaży ubezpieczeń. O ile status brokera był w miarę dobrze uregulowany, to wiele wątpliwości pojawiało się w przypadku agentów ubezpieczeniowych, zwłaszcza działających na rzecz kilku zakładów ubezpieczeń (tzw. multiagentów). Początkowo urzędnicy resortu finansów chcieli, aby do ustawy o pośrednictwie ubezpieczeniowym wprowadzić zapis nakazujący agentom działalność na rzecz tylko jednego zakładu ubezpieczeń. Alternatywą miało być zdobycie uprawnień brokerskich w ciągu dwóch lat od wejścia ustawy w życie. Preferowane przez projektodawcę rozwiązanie miało zwiększyć przejrzystość działania pośredników (kwestia ponoszenia odpowiedzialności za sugerowanie wyboru konkretnego produktu), jak i zwiększyć kontrolę nad pośrednikami ze strony zakładów ubezpieczeń.

Ponadto ustawa o pośrednictwie ubezpieczeniowym wprowadza zaostrzone w stosunku do dotychczasowych wymagania wobec agentów ubezpieczeniowych. Pośrednik będzie musiał wykazać się brakiem karalności za oznaczone rodzaje przestępstw, dawać rękojmię należytego wykonywania swoich czynności. Nałożono na niego obowiązek minimalnego wykształcenia, konieczność poddania się szkoleniu (w ściśle określonym zakresie) zakończonym egzaminem.

Działalność pośredników będzie też poddawana wnikliwej kontroli organu nadzoru, a nie tylko zakładów ubezpieczeń (np. w uzasadnionych przypadkach będzie on mógł nakazać rozwiązanie umowy z nierzetelnym agentem). Wiarygodność pośrednika będzie łatwa do zweryfikowania zarówno przez klienta, jak i zakład ubezpieczeń (zapobiegnie to zjawisku migracji nieuczciwych pośredników od firmy do firmy). Projekt ustawy przewiduje bowiem, że przy Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych zostaną wprowadzone zcentralizowane rejestry pośredników ubezpieczeniowych: agentów i brokerów. Będą one funkcjonować w formie elektronicznej bazy danych. Informacje w niej zgromadzone będą stale aktualizowane, bo ustawa nakłada na zakłady ubezpieczeń obowiązek informowania, w krótkim terminie, o każdej zmianie w zakresie udzielonych pełnomocnictw. Ponadto dane te będą przechowywane przez przynajmniej 10 lat. Dzięki stworzeniu takich rejestrów każdy klient będzie mógł bardzo szybko sprawdzić ważność pełnomocnictwa danego agenta ubezpieczeniowego, zakresu jego umocowania oraz jego rzetelności. Rozwiązanie to umożliwi na pewno lepszą ocenę pośrednika, z którego usług się korzysta, i zwiększy bezpieczeństwo obrotu.Naprzeciw Europie

Reklama
Reklama

Część ubezpieczeń, ze względu na konieczność zapewnienia bezpieczeństwa systemu gospodarczego, jest obowiązkowa. Wiedzą o tym właściciele samochodów, rolnicy, którzy traktują te polisy, jak quasi-podatek. Jest nadzieja, że opłaty nie będą rosły w nieuzasadniony sposób. Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczeń Komunikacyjnych nakłada na zakłady ubezpieczeń obowiązek przedstawiania organowi nadzoru informacji o taryfach składek ubezpieczeniowych za ubezpieczenia obowiązkowe (ubezpieczenie OC posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów, ubezpieczenie OC rolników z tytułu posiadania gospodarstwa rolnego, ubezpieczenie budynków wchodzących w skład gospodarstwa rolnego od ognia i innych zdarzeń losowych). Informacja taka powinna zawierać m.in. analizę szkodowości oraz kosztów obsługi ubezpieczenia uzasadniającą wprowadzenie zmiany w taryfie, przez co nadzór będzie miał możliwość interwencji, jeśli interesy ubezpieczonych będą nadużywane. Zrezygnowano z obecnie jeszcze funkcjonującego przepisu, który wyklucza odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń za szkody nie przekraczające łącznie 50% najniższego wynagrodzenia pracowników, ustalonego przez ministra gospodarki, pracy i polityki społecznej.

Wprowadzono zróżnicowanie opłat za niespełnienie ustawowego obowiązku zawarcia umowy ubezpieczenia - teraz ich wysokość będzie powiązana z okresem opóźnienia spełnienia tego obowiązku. Ponadto, uprzedzając nasze wejście do UE określono wysokość opłaty jako równowartość w złotych sumy wyrażonej w walucie euro. Ponadto zostały wprowadzone zapisy dotyczące utworzenia ośrodka informacji o umowach ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przy Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym. Ukróci to szarą strefę w ubezpieczeniach obowiązkowych, a w przyszłości prawdopodobnie wpłynie na obniżkę stawek.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama