Największym projektem jest Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców tworzona przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Będzie służyć głównie służbom podlegającym temu resortowi. Budowa i obsługa elektronicznej bazy ma pochłonąć do 2008 r. około 500 mln zł. W ramach CEPiK będą gromadzone szczegółowe dane dotyczące pojazdów i ich właścicieli. Baza pozwoli odszukać osoby, które uchylają się od obowiązku wykupienia polisy OC i obciążyć je opłatą karną. Dzięki niej możliwe będzie również ograniczenie liczby wypłacanych nienależnych świadczeń. W dłuższej perspektywie być może pozwoli to lepiej dostosować stawki do ryzyka i obniżyć cenę tych ubezpieczeń. To nie wszystko. Prawdopodobnie już od początku stycznia 2004 r. przy Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym zostanie stworzony ośrodek informacji, który będzie gromadził m.in. pełne dane o zawartych umowach ubezpieczenia OC komunikacyjnego (dane osobowe ubezpieczonych, informacje o pojazdach), a także o uczestnikach wypadków, zgłaszanych roszczeniach i wypłaconych odszkodowaniach. Ma to pomóc w identyfikacji osób, które nie wykupują polis OC (mimo że jest to obowiązkowe). Ośrodek będzie także współpracował z Centralną Ewidencją Pojazdów i Kierowców. Koszt jego stworzenia ma być przynajmniej pięciokrotnie niższy niż CEPiK, wg wstępnych szacunków wyniesie 70-100 mln zł.

Wyłapywanie nieubezpieczonych kierowców to jedno, ale zyski firm ubezpieczeniowych w dużej mierze zależą od ponoszonych kosztów. Nikogo nie trzeba przekonywać, że największy udział w kosztach zakładów ubezpieczeń mają wypłaty odszkodowań i świadczeń. Dlatego nie dziwi, że krajowi ubezpieczyciele dążą do ograniczenia wypłat nienależnych odszkodowań. Dobry i szczelny system likwidacji szkód może przynieść spore oszczędności. Można to robić na własną rękę albo szukać sprzymierzeńców, co obniża poziom koniecznych nakładów. Na taki krok zdecydowało się PZU. Lider polskiego rynku podpisał z policją porozumienie o przystąpieniu do wspólnego programu informatycznej obsługi i dokumentacji wypadków drogowych "Raport 2001". Za około 24 mln zł ubezpieczyciel sfinansuje zakup laptopów i aparatów cyfrowych, które posłużą policji do przeprowadzenia pełnej dokumentacji szkody na miejscu wypadku. Przystąpienie do programu rozważa teraz Warta.