Według wicepremiera Grzegorza Kołodki, nowy podatek zostanie wprowadzony najwcześniej w 2006 r. Ma on zastąpić obecnie pobierane podatki: od nieruchomości, rolny i leśny. Tylko z tego pierwszego wpływy w 2002 r. wyniosły - według szacunków Ministerstwa Finansów - ponad 9,8 mld zł. Pierwsze prace nad wprowadzeniem podatku katastralnego rozpoczęto już w 1994 r. Według wstępnych przymiarek, stawka podatku katastralnego ma wynosić 1 promil wartości nieruchomości.
Na razie jednak - co podkreślają niektórzy eksperci - polski system podatkowy nie jest przygotowany do jego pobierania. Zdaniem Roberta Gwiazdowskiego z Centrum im. Adama Smitha, byłoby ono zbyt skomplikowane i kosztowne, bo wymagałoby przygotowania infrastruktury, m.in. odpowiedniego systemu informatycznego.
Ekspert Centrum proponuje, by podatek obliczać na podstawie wartości nieruchomości szacowanej przez samego podatnika. Witold Modzelewski, prezes Instytutu Studiów Podatkowych, przypomina, że jest jeszcze jeden sposób obliczania podstawy podatku katastralnego. Jest to tzw. model czynszowy. Podstawą do wyliczeń jest w tym przypadku wartość czynszu, jaki można by było osiągnąć, wynajmując nieruchomość. Zdaniem W. Modzelewskiego, istotne jest także to, czy podatnicy będą mogli wliczać nowy podatek w koszty uzyskania przychodu.
Według Jerzego Małkowskiego, szefa biura ekspertów Business Centre Club, podatek katastralny daje samorządom szansę na pozyskanie środków inwestycyjnych. Zdaniem eksperta BCC, w ten sposób gminy będą mogły poprawić np. własną infrastrukturę. I dlatego właśnie to one powinny ponosić koszty wyceny nieruchomości.