Zysk netto Rolls-Royce spadł do 53 mln funtów (83,8 mln USD), a więc 3,26 pensów na akcję ze 106 mln funtów lub 6,56 pensów przed rokiem. Przychody ze sprzedaży zmniejszyły się o 8,5%, do 5,79 mld funtów. Przyczyną tak znacznego pogorszenia wyników było masowe odwoływanie zamówień na samoloty przez linie lotnicze, wobec gwałtownego spadku popytu na bilety po atakach terrorystycznych z 11 września 2001 r.
Prezes spółki sir John Rose podkreślił na konferencji prasowej, że nawet biorąc pod uwagę możliwość wojny w Iraku, Rolls-Royce potwierdza prognozę zwiększenia zysku w tym roku. Kurs akcji firmy spadł w ostatnich dniach do poziomu najniższego od 16 lat. Inwestorzy wyzbywali się tych papierów w obawie, że wojna na Bliskim Wschodzie będzie oznaczała trzeci z rzędu rok strat dla linii lotniczych, a to odbije się niekorzystnie na wynikach producentów silników. Wczoraj akcje Rolls-Royce'a zdrożały na otwarciu o 8,25 pensa, do 88,5 pensa.
W ubiegłym tygodniu Rolls--Royce zapowiedział zwolnienie 1100 pracowników z fabryk w Wielkiej Brytanii, co ma poprawić jego konkurencyjność wobec amerykańskich rywali. Zysk spółki ma wzrosnąć w tym roku do 75 mln funtów, a dywidenda za 2002 r. ma być wypłacona w niezmienionej wysokości 8,18 pensa na akcję.