Gigantyczna strata, przekraczająca 24 mld euro, wynika przede wszystkim z faktu, że Deutsche Telekom musiał dokonać odpisów w wysokości aż 19,3 mld euro wynikających ze spadku wartości aktywów kupionych po bardzo wygórowanych cenach w okresie tzw. gorączki nowoczesnych technologii na giełdach. Z podobnych powodów ponad 20 mld euro straty w ub.r. zanotowali też tacy potentaci, jak France Telecom, Vodafone czy Vivendi Universal.
Optymizmem napawają jednak wyniki niemieckiego koncernu za ostatni kwartał 2002 r. Strata netto Deutsche Telekom wyniosła 100 mln euro, wobec 2,5 mld euro w analogicznym okresie 2001 r., i jest to wynik wyraźnie lepszy od oczekiwanego przez rynek. Przychody firmy zwiększyły się o 9%, do 14,5 mld euro, co - według zarządu - było efektem wzrostu sprzedaży działu telefonii komórkowej i stabilnych obrotów w dziale telefonii stacjonarnej. Obserwatorzy podkreślają, że lepsze rezultaty spółki to w dużej mierze efekt działań podjętych przez nowego prezesa Deutsche Telekom - Kai-Uwe Rickego, który stanowisko objął w listopadzie ub.r. Zastąpił oskarżanego przede wszystkim o zbytnią rozrzutność Rona Sommera.
Nowy szef Deutsche Telekom drastycznie zredukował wydatki, a ponadto podjął decyzję o zwolnieniu łącznie 55 tys. osób. Ponadto zdecydował się na wyprzedaż części aktywów, aby zredukować zadłużenie spółki przekraczające obecnie 60 mld euro. Kai-Uwe Ricke chce, aby na koniec bieżącego roku zobowiązania koncernu spadły do ok. 52 mld euro.
- Jestem zaskoczony, że strata netto DT w czwartym kwartale była tak niska. Jeśli spółce uda się utrzymać takie wyniki, to już w 2004 r. może być znów rentowna na poziomie netto - powiedział agencji Reutera Frank Rothauge z firmy inwestycyjnej Sal. Oppenheimer.
Największy udział w obrotach grupy w IV kwartale miały przychody z telefonii komórkowej, które wzrosły o 29,5%. W pionie telefonii stacjonarnej obroty zwiększyły się o 2,7%. Deutsche Telekom nie przedstawił żadnych prognoz finansowych na bieżący rok. Zarząd stwierdził tylko, że oczekuje, iż zysk EBITDA wyniesie w 2003 r. 16,7-17,7 mld euro. Niemiecki koncern planuje wyemitować euroobligacje za 2,3 mld euro.