14 marca przypada termin ustalenia prawa poboru akcji serii F Trasu Tychy. Spółka chce sprzedać od 2,4 mln do 3,4 mln papierów. Dotychczasowi akcjonariusze będą mogli je obejmować po 2 zł. Na każdy stary walor przysługuje prawo zakupu jednego nowego. Ze względu na terminy rozliczania transakcji giełdowych (T+3), wczoraj akcje spółki były notowane już bez prawa poboru. To spowodowało ich gwałtowną przecenę - o 36,3%. Na zamknięciu płacono za nie 17,2 zł.

We wtorek papiery, jeszcze z prawem poboru, można było kupić po 27 zł. Dodając do tego cenę emisyjną nowych akcji, można przyjąć, że jeden walor spółki był wyceniany na 14,5 zł. Debiut praw poboru na giełdzie będzie miał miejsce 31 marca. Ostatnim dniem notowań będzie 10 kwietnia. Jak powiedział nam Tadeusz Marszalik, przewodniczący rady nadzorczej i główny akcjonariusz przedsiębiorstwa (kontroluje 23,18% kapitału), termin subskrypcji akcji nie został jeszcze ustalony.

- Wciąż czekamy na decyzję KPWiG o dopuszczeniu papierów do obrotu publicznego. Jestem jednak przekonany, że emisja zostanie przeprowadzona jeszcze przed wakacjami - stwierdził. T. Marszalik nie obawia się, że akcjonariusze zrezygnują z przysługującego im prawa i nie obejmą nowych akcji. Wtedy spółka zaoferowałaby je bowiem innym inwestorom. - Ze swojej strony mogę zapewnić, że kupię przysługujący mi pakiet. Jestem również spokojny o postawę inwestorów finansowych - stwierdził. Środki pozyskane z emisji akcji producent okien chce przeznaczyć na akwizycje kapitałowe. - Prowadzimy rozmowy z kilkoma podmiotami. Myślę, że do końca roku uda nam się dopiąć jedną transakcję - zadeklarował T. Marszalik. Nowy podmiot w grupie pozwoli na zwiększenie przychodów ze sprzedaży o 20-30 mln zł w skali roku.

Pytany o wyniki za I kwartał br. T. Marszalik powiedział, że będą zbliżone (pod względem przychodów) do zeszłorocznych. Wtedy skonsolidowana sprzedaż wyniosła 16,3 mln zł. - Wydłużona zima nie pozwala na zwiększanie przychodów - stwierdził. - Sektor budowlany cały czas przeżywa głęboki kryzys. Odbije się to również na kondycji firm z nim powiązanych, w tym i Trasu Tychy - skomentował Michał Sztabler, analityk BM BGŻ.