Reklama

Będzie pierwszy akt oskarżenia?

Mariusz H., jedna z osób ściśle związanych z 4Media i zarządzających kilkoma spółkami z medialnej grupy, wkrótce zostanie najprawdopodobniej oskarżony o działania na szkodę wierzycieli Polskiej Prasy Lokalnej Wielkopolska. Policja zakończyła już postępowanie w tej sprawie. To jeden z pierwszych aktów oskarżenia, jaki w związku z medialną aferą może wpłynąć do sądu.

Publikacja: 15.03.2003 08:06

Mariusz H., jak wynika z naszych informacji, "specjalizował się" w kierowaniu spółkami z grupy 4Media lub nadzorowaniu ich jako członek rad nadzorczych.

Spec od sprzedaży?

Majątek zarządzanych przez niego firm był sprzedawany bardzo często wtedy, kiedy przedsiębiorstwom do skóry dobierali się wierzyciele. Tak było w przypadku Polskiej Prasy Lokalnej Wielkopolska. Jako prezes PPLW Mariusz H. sprzedał jej majątek firmie Polska Prasa Lokalna z grupy 4Media. Dokonywał transakcji, mimo że znał sytuację finansową przedsiębiorstwa i wiedział o jego niewypłacalności.

W tym przypadku wierzyciel okazał się wyjątkowo uparty. Firma Graffi Studio ze Słupcy skierowała sprawę do prokuratury. Mariusz H. nie przyznał się do winy. "Zebrane w toku prowadzonego postępowania przygotowawczego inne dowody pozwoliły na udowodnienie podejrzanemu postawionego zarzutu" - czytamy jednak w postanowieniu o zamknięciu dochodzenia. Zebrany materiał, w ocenie policji, daje podstawę do sporządzenia aktu oskarżenia. Najprawdopodobniej w najbliższym czasie dokument trafi do sądu. Decyzja należy do prokuratora, ale z naszych informacji wynika, że podziela on opinię policji.

Zawód prezes...

Reklama
Reklama

Mariusz H. wsławił się także jako prezes warszawskich Zakładów Graficznych Tamka. Spółka praktycznie nie istnieje - nie ma rady nadzorczej i zarządu. Zanim nastąpiła jej agonia, związany z 4Media menedżer, jako prezes przedsiębiorstwa, podpisywał umowy i dokonywał innych działań sprzecznych z prawem i naruszających interesy firmy. Tak przynajmniej oceniają to akcjonariusze mniejszościowi i pracownicy Tamki. Od kilku miesięcy sprawę bada warszawska prokuratura. Jako szef TMS Poland, firmy przejętej przez 4Media ze względu na portal Ahoj.pl, Mariusz H. stanął przed sądem. Ten na kilka lat zakazał mu piastowania funkcji kierowniczych w spółkach. Inwestycje medialnej grupy w TMS również badane są przez prokuraturę, a wierzyciele firmy twierdzą, że związane z 4Media kierownictwo przedsiębiorstwa działało na ich szkodę. Podobne sygnały płyną do nas od wierzycieli innych firm związanych z medialną grupą.

...i likwidator

Ostatnio Mariusz H. był likwidatorem Domu Wydawniczego Wolne Słowo, wydawcy "Życia" i "Prawa i Gospodarki". Jeszcze przed sądem badającym wniosek pracowników DWWS o upadłość zapewniał, że spółkę stać na zaspokojenie roszczeń. Szybko zmienił zdanie. Firma zbankrutowała.

Z 4Media nie udało nam się skontaktować. Jej działalność jest badana przez gdańską (kreatywna księgowość i podobne wątki) oraz warszawską (naruszenie Prawa o publicznym obrocie) prokuraturę.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama