Prym w wydatkach na prace mające na celu przygotowanie Polski do wejścia do Unii Europejskiej wiedzie Urząd Komitetu Integracji Europejskiej. Jego zeszłoroczny budżet wyniósł 78 mln zł. Największą część tych środków wydano na opłacenie zatrudnionych w UKIE 387 osób. Prawie 2 mln zł zaksięgowano jako dodatkowe wynagrodzenie roczne. Przeciętne wynagrodzenie sięga prawie 6 tys. zł. 22 mln zł kosztowały w zeszłym roku m.in. tłumaczenia, druk materiałów reklamowych i różnego rodzaju ekspertyzy.
Sporo mniejsze rozmiary i niższe koszty funkcjonowania ma podległa ministerstwu gospodarki Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości. Jej roczne koszty wynoszą około 23 mln zł. Agencja zatrudnia 152 osoby. PARP zajmuje się głównie rozdzielaniem środków z funduszy przedakcesyjnych, jakie mogą otrzymać polskie spółki. - Agencja w bieżącym roku będzie dysponowała funduszami pochodzącymi zarówno z Unii Europejskiej, jak i z krajowego budżetu w wysokości 652 mln zł. Większość tych środków, 410 mln zł, pochodzi z programu PHARE - mówi Bogusław Grabowski z PARP.
Kolejne 80 osób jest zatrudnionych w Przedstawicielstwie Unii Europejskiej w Polsce. Następne rzesze urzędników, którzy mają informować o Unii Europejskiej oraz m.in. nadzorować programy, wspierane finansowo przez PARP, to tzw. RIF, czyli Regionalne Instytucje Finansujące. W całej Polsce jest ich 16. Na ich rzecz, zgodnie z naszymi szacunkami, pracuje około 100 osób, które są wynagradzane od rozpatrzonego wniosku o dotację. - Zależy nam na tym, żeby przedsiębiorcy dobrze wypełniali wnioski o dotacje, gdyż za wnioski odrzucone przez PARP z powodu błędów formalnych nie otrzymujemy wynagrodzenia - mówi Beata Ostrowska, dyrektor mazowieckiego RIF. W sumie informacji o Unii Europejskiej udziela 11 organizacji rządowych.
Za duża biurokracja
PARKIET wspólnie z Polską Konfederacją Pracodawców Prywatnych i Business Centre Club opracował ankietę, która trafiła do około 5 tysięcy firm. Miała na celu zbadanie, jakie środki polskie spółki ponoszą na przystosowanie się do działania na rynku unijnym i czy w tym celu korzystają z dotacji przysługujących im w ramach funduszy przedakcesyjnych.