- Mieliśmy drobną awarię techniczną. Zaraz po godzinie 10.00 aplikacja BReBrokers została uruchomiona. Przez ten czas klienci, oczywiście, mogli składać zlecenia przez telefon - mówi Adam Jaroszewicz, wiceprezes DI BRE Banku. BReBrokers funkcjonuje od maja 2000 r. Zdarza się, że klienci narzekają na zerwanie połączeń czy inne usterki. Pośrednik zapowiada duże zmiany. - Najprawdopodobniej w przyszłym miesiącu zaproponujemy naszym klientom aplikację opartą na zupełnie nowej technologii. Zrezygnujemy między innymi z kart chipowych na rzecz specjalnych haseł. Oznacza to pełną mobilność dla inwestora - zdradza A. Jaroszewicz.
Pośrednik zmienił ostatnio, krytykowaną przez mniejszych klientów-internautów, minimalną wielkość stawki pobieranej od każdej zrealizowanej transakcji na rynku kasowym. Zdarza się, że jedno zlecenie jest rozbijane na wiele mniejszych, przez co inwestor płaci wielokrotność opłaty minimalnej. - W szczególnych przypadkach rezygnowaliśmy, oczywiście, z tych opłat. Wychodząc naszym klientom naprzeciw, obniżyliśmy minimalny próg z 20 zł do 5 zł, podwyższając jednocześnie podstawową stawkę prowizji z 0,25% do 0,39% - tłumaczy wiceprezes Jaroszewicz.