49-letni Herbert Walter przez 20 lat pracował w Deutsche Banku. Przez ostatnie cztery lata pełnił funkcję szefa działu bankowości detalicznej i zasłynął z twardej polityki redukcji kosztów, tak potrzebnej teraz w Dresdner Banku, który Allianz kupił dwa lata temu za ok. 20 mld USD. Walter ogłosił we wrześniu ub.r. plan zwolnienia do 2004 r. ponad 3 tys. pracowników i zamknięcia ponad 700 oddziałów Deutsche Banku w całej Europie, dzięki czemu dział bankowości detalicznej znacznie poprawił wyniki finansowe już w 2002 r. i zanotował lepsze rezultaty niż jednostka specjalizująca się w bankowości inwestycyjnej. Rok wcześniej dział bankowości detalicznej był najmniej rentowną jednostką w grupie Deutsche Banku.
- Allianz stawia na człowieka, który znany jest z ostrych posunięć oszczędnościowych przynoszących wymierne efekty - podkreśla, cytowany przez Bloomberga, Alfredo Rotemberg z amerykańskiego funduszu National City Corp. Nakazana przez koncern ubezpieczeniowy polityka redukcji kosztów w Dresdner Banku do tej pory nie przyniosła oczekiwanych rezultatów. Mimo że bank zwolnił już ponad 6 tys. osób, wciąż nie może osiągnąć zysku. Dresdner przez ostatnie siedem kwartałów notował straty. W III kwartale ub.r. towarzystwo ubezpieczeniowe Allianz odnotowało rekordową stratę w wysokości 2,5 mld euro, a aż 972 mln euro w tej kwocie pochodziło ze straty "najcenniejszego" podmiotu zależnego, jakim w założeniach miał być Dresdner Bank.
Analitycy już prognozują, co może zmienić nowy szef banku. Ich zdaniem, największe redukcje mogą dotknąć jednostkę specjalizującą się w bankowości inwestycyjnej - Dresdner Kleinwort Wasserstein. W ub.r. instytucja ta spadła z miejsca dziewiątego na osiemnaste w globalnym rankingu doradców przy fuzjach i przejęciach. Jeśli chodzi o gwarantowania emisji, Dresdner Kleinwort Wasserstein był dopiero 32. wobec 17. pozycji rok wcześniej.
Pierwotnie Allianz planował wydzielenie jednostki inwestycyjnej ze struktur Dresdner Banku i sprzedanie jej udziałów. Jednak utrzymująca się bessa zmusiła do rezygnacji z planów tej transakcji, która byłaby zupełnie nieopłacalna.
Według szacunków, w 2002 r. Dresdner Bank mógł zanotować ogromną stratę w wysokości 2,9 mld euro, do czego przyczyniły się prawdopodobnie odpisy związane ze złymi długami i nieudanymi inwestycjami w wysokości aż 2,4 mld euro.