Od początku roku w dobrym nastroju znajduje się strona popytowa, gdyż na giełdzie panuje trend spadkowy. W ostatnich dwóch tygodniach dynamika tego trendu zwiększyła się. Na wczorajszej sesji średnia dobowa ważona wolumenem obrotu osiągnęła swoje minimum dla dni roboczych marca i wyniosła 110,25 zł/MWh. Również bardzo atrakcyjnie wyglądała średnioważona za pierwsze dwie dekady miesiąca - wyniosła ona 113,15 zł/MWh, W tym okresie wolumen energii, który w wyniku gry giełdowej zmienił właściciela, wyniósł 175 521 MWh. To znacząca wielkość, choć akurat w ostatnich dniach wolumen wyraźnie obniżył się. Zdarza się, że dla dni roboczych obrót jest niższy niż dla dni wolnych od pracy.

Nadal widać, że spółki dystrybucyjne nie podchodzą zbyt racjonalnie do budowy swoich krótkoterminowych portfeli. Nadal też zbyt małą wagę w sektorze energetycznym przywiązuje się do zarządzania ryzykiem. Wykorzystanie zwiększonego udziału giełdy w swoich portfelach jest bardzo korzystne, chociażby ze względu na zmienność pogody występującej o tej porze roku (co przekłada się na dużą zmienność zapotrzebowania na energię elektryczną największych odbiorców).

Trend spadkowy sygnalizuje, że ostatnia dekada marca oraz cały miesiąc będzie atrakcyjny dla tych kupujących, którzy postawili na giełdę.