Reklama

Zagranica wreszcie daje zarobić

W ostatnim czasie indeksy na giełdach europejskich idą w górę. Niektóre fundusze emerytalne, które mają lokaty zagraniczne, starają się zyskać na tych wzrostach. Inne jednak obawiają się wzrostu wartości złotego.

Publikacja: 21.03.2003 08:17

W grudniu ubiegłego roku OFE Commercial Union posiadał akcje i obligacje zagraniczne o wartości 383 mln zł. Jednak ze względu na gwałtowne spadki na giełdach europejskich, w styczniu zredukował swoje zaangażowanie o połowę.

Tymczasem ostatnio inwestycje zagraniczne stały się zyskowne. Jest to z jednej strony zasługą osłabienia złotego, a z drugiej - wzrostów cen akcji, które zaczęły się pod koniec ubiegłego tygodnia. Od 13 marca najważniejsze indeksy zachodnioeuropejskie zyskały po kilkanaście procent. Na dodatek, zdaniem specjalistów, ten trend nie skończy się szybko.

- Uważam, że jest to raczej tendencja dłuższa niż wszyscy oczekują i może potrwać do lata - powiedział Konrad Łapiński z TFI Skarbiec, zarządzający funduszem Skarbiec Net. - Potencjał wzrostowy jest jeszcze duży.

Czy OFE bardziej się zainteresują lokatami zagranicznymi i skorzystają z nadarzającej się okazji?

- Fundamentalnym dla nas czynnikiem jest kwestia kursu złotego - powiedział Dariusz Adamiuk, wiceprezes PTE PZU. - Jesteśmy przekonani, że złoty jest niedowartościowany i będzie się wzmacniał. Dopóki więc nie zmienimy opinii o złotym, nasze podejście do inwestycji zagranicznych pozostanie takie, jak dotychczas.

Reklama
Reklama

Fundusz ten posiada lokaty zagraniczne o wartości 15 mln zł i od dłuższego czasu nie zmienia składu tej części portfela. Inaczej wygląda sytuacja w przypadku OFE CU, który na koniec lutego za granicą miał aktywa o wartości blisko 190 mln zł.

- Próbowaliśmy wykorzystać ten ruch, z pozytywnym rezultatem - powiedział Dawid Sukacz, wiceprezes PTE CU. - Ze względu na płynność tych rynków, możemy się na nich aktywnie poruszać. W obecnej sytuacji należy się jednak koncentrować na lokatach o krótkim terminie, zdolności prognostyczne są bowiem mocno ograniczone, natomiast bardzo wysoka ostatnio zmienność na rynkach finansowych raczej nie zniknie z dnia na dzień.

Śledzenie zagranicznych poczynań funduszy emerytalnych staje się coraz trudniejsze. W styczniu o swoich aktywach zagranicznych przestał informować OFE CU, a w lutym w ślad za nim poszedł OFE ING Nationale-Nederlanden. Wkrótce zapewne to samo uczynią inne OFE, które lokują swoje środki poza Polską.

- Decyzji jeszcze nie podjęliśmy, ale ponieważ nasi konkurenci tak robią, zapewne pójdziemy ich śladem - powiedział D. Adamiuk.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama