Jaki wpływ na Hiszpanię miało wejście do Unii Europejskiej?
Efekty członkostwa okazały się dla nas bardzo pozytywne. Wpływ Unii Europejskiej, dysponującej nowoczesną technologią, miał bardzo stymulujący wpływ na naszą gospodarkę. To jednak względy natury politycznej były chyba wtedy najważniejsze. Przystąpienie do Unii oznaczało dla Hiszpanii, która borykała się wtedy z różnymi problemami, przyłączenie się do "nowoczesnej Europy". Na pierwszym miejscu nie stawiano aspektów liczbowych, nie kłócono się o pieniądze, ile o możliwość skorzystania z otwarcia gospodarki na zagraniczne rynki. Niemniej jednak, warunki finansowe również odgrywały znaczną rolę, szczególnie w przypadku branż mniej rozwiniętych, jak rolnictwo czy hutnictwo.
Co konkretnie zmieniło się w Hiszpanii po 1985 r.?
Po pierwsze, znaczącej zmianie uległa struktura gospodarki. Spadła rola sektorów przemysłu ciężkiego, rolnictwa i hutnictwa, na rzecz usług i handlu. Był to wynik napływu nowych technologii do naszego kraju. Oczywiście, przestawienie się ludności na nowe warunki gospodarcze wymagało trochę czasu. Był to powód przejściowego wzrostu bezrobocia, które miało charakter czysto strukturalny. Charakterystyczny był również wzrost cen produktów, związany z nagłym otwarciem na zagranicę. Przykładowo, hiszpański producent kabli, który nagle mógł za te same produkty uzyskać dwa razy wyższą cenę np. w Niemczech, oczywiście wolał sprzedawać za granicę. Z czasem więc także Hiszpanie musieli zaakceptować wyższe ceny. To najbardziej dotknęło ludzi o stosunkowo niskich dochodach. Płace bowiem, niestety, nie rosły w tempie odpowiadającym inflacji. Wejście do Unii spowodowało także regionalne zróżnicowanie poziomu rozwoju gospodarczego w Hiszpanii. Regiony bardziej konkurencyjne skorzystały na wejściu w większym stopniu niż inne. Rozwarstwienie miało też miejsce w przypadku siły roboczej. Najbardziej na przystąpieniu zyskali ludzie wykształceni.
Co sądzi Pan o sytuacji Polski w przededniu wejścia do Unii Europejskiej? Czy myśli Pan, że w obecnych warunkach możemy skorzystać na wejściu w podobnym stopniu, jak Hiszpania?