Z danych Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych wynika, że średnia składka z ubezpieczenia autocasco dla klientów indywidualnych spadła w ub.r. do nieco poniżej 900 zł. To bodaj pierwszy raz historii polskiego rynku. W poprzednich trzech latach wartość średniej składki oscylowała w granicach 1000-1100 zł. Z naszych informacji wynika, że skala ubiegłorocznych obniżek w poszczególnych firmach była zróżnicowana - wahała się od kilku do nawet kilkuset złotych na polisie.
Wabik: niższa składka
Na redukcję stawek zdecydowały się największe zakłady. Dlaczego ubezpieczyciele, którzy nie mają problemów z pozyskaniem klientów, zdecydowali się tak radykalnie obniżyć ceny, nie wiadomo. Jedno jest pewne: w maju szczegółową analizę sytuacji w segmencie ubezpieczeń komunikacyjnych zaplanował departament nadzoru KNUiFE - Zbadamy wszystkie anomalie - zapewniła nas wczoraj Elżbieta Wanat-Połeć, dyrektor departamentu nadzoru.
Specjaliści wskazują, że obniżki składki zostały wymuszone przez pogarszającą się sytuację materialną klientów. Ubezpieczenie AC jest dobrowolne, dlatego Polacy kupują je jeśli muszą (ma ją tylko co czwarty właściciel czterech kółek). Zwracają przy tym uwagę głównie na wysokość składki. Dlatego ubezpieczyciele, chcąc utrzymać klientów i pozyskać nowych, musieli obniżyć cenę za ochronę. Nie chcą jednak ponosić na tym strat. Wyjście jest jedno - ograniczenie zakresu ochrony.
Umowy mniej korzystne