Dlaczego PZU powinien wybrać ofertę konsorcjum CSC/Prokom, a nie ofertę konkurencji?
Główną naszą przewagą jest portfel produktów i rozwiązań, które możemy zaoferować. CSC ma bogate doświadczenie przy wdrażaniu dużych systemów, nie tylko w sektorze finansowym, ale również wojskowym czy publicznym. CSC obsługuje blisko 5500 klientów z branży usług finansowych, działających w 50 krajach, w tym ponad 1200 największych banków i towarzystw ubezpieczeniowych. Kolejnym argumentem przemawiającym za naszym konsorcjum jest znajomość PZU przez Prokom, który od lat współpracuje z ubezpieczycielem i doskonale zna tę firmę.
Czy to właśnie ta kilkuletnia współpraca Prokomu z PZU zadecydowała, że CSC jako partnera w konsorcjum wybrał Prokom, a nie ComputerLand, jak miało to miejsce w pierwszym przetargu na informatyzację polskiego ubezpieczyciela?
Przyznaję, że był to jeden z głównych czynników, który zadecydował o naszym wyborze. W pierwszym przetargu, w 2001 r., dysponowaliśmy informacją, jak się później okazało błędną, że Prokom miał startować w innym konsorcjum. Byłby więc wtedy naszym konkurentem. Unieważnienie tego przetargu otworzyło nam możliwość współpracy z Prokomem w kolejnej procedurze przetargowej na informatyzację PZU.
Ile, w Pana ocenie, wart jest kontrakt w PZU?