Przed głosowaniem marszałek Sejmu Marek Borowski zarządził przerwę i zwołał Konwent Seniorów. Posłowie pytali m.in. o to, kiedy do Sejmu trafi nowy projekt ustawy o biopaliwach oraz czy Sejm zdąży uchwalić ustawę przed podpisaniem traktatu akcesyjnego. Minister rolnictwa Adam Tański stwierdził, że zawetowana rządowa ustawa o biopaliwach została znacznie zmieniona w Sejmie. - Wprowadzono m.in. ceny minimalne zarówno dla producentów surowców, jak i dla wytwórców, którzy przetwarzają ten surowiec na biokomponenty, co oznaczałoby, że na rynku rolnym funkcjonują dwa rodzaje cen: ceny minimalne gwarantowane i ceny na te same produkty rolne, przeznaczane na konsumpcję - powiedział A. Tański. Minister wyjaśnił, że jeżeli ceny rynkowe różniłyby się w jakimś stopniu od cen minimalnych, to różnica musiałaby być wyrównywana z budżetu państwa. - To jest jeden z powodów, dla którego rząd nie popiera tej ustawy - dodał minister rolnictwa.
Z kolei premier Leszek Miller zapewnił posłów, że najpóźniej w czwartek do Sejmu trafi nowy rządowy projekt ustawy o biopaliwach. Zakłada on, że w 2003 roku będzie można dolewać do paliw 3,5% biokomponentów. W 2004 roku limit wynosić będzie 4%. Później, co roku, o jego wysokości ma decydować Rada Ministrów, po uwzględnieniu aktualnych trendów w Unii Europejskiej. Jeżeli w paliwie nie będzie więcej niż 5% biokomponentów, dystrybutory na stacjach benzynowych, z których nalewać będziemy biopaliwo, nie będą musiały być specjalnie oznakowane.
Zawetowana w styczniu przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego ustawa zakładała m.in., że od 1 lipca tego roku benzyny wprowadzane do obrotu musiałyby zawierać nie mniej niż 4,5% bioetanolu. Wetując ustawę, prezydent wskazał na wątpliwości natury technicznej, a także na wady legislacyjne ustawy. Proponował też m.in. stopniowe wprowadzanie biopaliw, zapewnienie konsumentom wolności wyboru i stworzenie skutecznych systemów kontrolnych.