Przewoźnik potrzebował oszczędności w wysokości 1,8 mld USD, aby zachować płynność finansową. Udało się je wynegocjować dosłownie w ostatniej chwili. Na poważne cięcia przystali zarówno piloci, mechanicy, jak i związek zawodowy stewardess. Dodatkowe oszczędności ma przynieść także redukcja pracowników wyższego menedżmentu i ograniczenie zarobków pozostałych dyrektorów i kierowników. Porozumienie ze związkowcami musi zostać zatwierdzone przez członków rady nadzorczej. Donald Carty, prezes i dyrektor AMR, musi także doprowadzić do końca negocjacje z dostawcami oraz firmami finansującymi leasing samolotów.
Porozumienie daje American Airlines nadzieję na normalne funkcjonowanie, ale nie oznacza końca kłopotów przewoźnika. AMR wciąż prowadzi negocjacje w sprawie zabezpieczenia finansowania spółki w razie bankructwa. Aby utrzymać działalność, American, będą potrzebowały linii kredytowej w wysokości 1,5 mld USD. Pogarszająca się sytuacja na rynku przewozów lotniczych, w związku z wojną w Iraku, może także zmusić linie do jeszcze głębszych cięć. Od kilku tygodni wszyscy przewoźnicy notują znaczny spadek rezerwacji. Na trasach transatlantyckich sięga on nawet 40% w porównaniu z ub.r.
W tej trudnej sytuacji powraca do "normalnej" działalności inny amerykański przewoźnik - US Airways. Wraz z końcem marca skończył się dla tych linii okres ochronny po ogłoszonym w sierpniu ub.r. bankructwie. Płynność finansową US Air zabezpiecza kredyt gwarantowany przez rząd federalny w wysokości miliarda dolarów. W ramach reorganizacji przewoźnikowi udało się ograniczyć koszty operacyjne o 1,9 mld USD. Także w tym przypadku poważną rolę w utrzymaniu się US Airways na powierzchni odegrały związki zawodowe, które zgodziły się na znaczne redukcje płac i ograniczenie świadczeń.
Departament Transportu USA poinformował także o zatwierdzeniu umowy o współpracy trzech innych wielkich linii lotniczych - Continental, Delta i Northwest. Umowa o tzw. code sharing umożliwi sprzedawanie biletów lotniczych na loty partnerów. Umowa tworzy poważną alternatywę dla duetu dwóch największych przewoźników American - United. Władze federalne sprzeciwiły się poprzedniej propozycji aliansu Continental - Delta - Northwest, uważając, że będzie to naruszało zasady wolnej konkurencji. Teraz, pragnąc ożywić słabnący ruch pasażerski, administracja przychyliła się do próśb trójki przewoźników.
Zwolnienia w KLM