Średni wskaźnik Cena/Zysk (C/Z) dla spółek z WIG20, policzony na podstawie zysków operacyjnych, wynosił w ostatnich latach 6,4. Kiedy na jesieni 2001 roku po raz ostatni doszło do istotnej zmiany trendu, wartość tego wskaźnika oscylowała wokół 5 punktów. Wprawdzie po opublikowaniu przez spółki wyników za ostatni kwartał 2002 roku C/Z obniżył się, jednak wciąż bliski jest 6 punktów.
Ze względu na krótką historię naszego rynku kapitałowego trudno jest mówić o typowym dla naszej giełdy wskaźniku C/Z. Na potrzeby niniejszego tekstu policzyłem go więc od początku 2000 roku (dopiero na jesieni 1999 roku na parkiecie zadebiutował PKN Orlen) dla spółek wchodzących obecnie w skład WIG20. W obliczeniach nie została uwzględniona Netia, BZ WBK, BPH PBK i ComputerLand.
Jest rzeczą charakterystyczną, że w dwóch ostatnich punktach zwrotnych na rynku (w październiku 2001 r. i w październiku 2002 r.) niedowartościowanie największych spółek, w stosunku do średniej, było istotnie większe. Co interesujące, między wykresami indeksu WIG20 i wskaźnika C/Z dochodziło i w 2001 r. i w 2002 r. roku do interesującej dywergencji. W obydwu wypadkach ostatnia faza spadku na wykresie indeksu nie była potwierdzana przez wskaźnik C/Z.
W obecnej sytuacji nie ma dwóch charakterystycznych elementów, sygnalizujących zmianę trendu. Nie mieliśmy do czynienia ani z gwałtownym spadkiem wartości C/Z, ani z dywergencją między wskaźnikiem a indeksem WIG20. Jednak sytuacja jest odmienna niż w 2001 r. i 2002 r. także z innego powodu. Do wzrostów dochodziło wtedy w sytuacji, kiedy zysk operacyjny na akcję największych spółek spadał. Tymczasem od dwóch kwartałów wartość tego wskaźnika rośnie. Po wynikach za IV kwartał 2002 roku 16 spółek uwzględnionych w zestawieniu zarobiło 112 zł na akcję (łącznie za ostatnie IV kwartały). To najwięcej od 2000 roku. Warto zwrócić uwagę, że na wykresie wskaźnika widoczna jest formacja, którą w analizie technicznej nazywa się podwójnym dnem. Wybicie z niej oznacza początek trendu wzrostowego. Czyżby to zapowiedź lepszych czasów dla największych giełdowych firm?