Zarząd i przedstawiciel rady nadzorczej Frantschach Świecie, wytwórcy papieru do produkcji tektury falistej, nie podali prognoz wyników na cały rok. Jednak I kw. 2003. zapowiada, ich zdaniem, dobry rok.
- W pierwszym kwartale produkcja w tonach w porównaniu z tym samym okresem 2002 roku wzrosła o 7%. Również z uwagi na korzystny kurs złotego, wyniki na pewno będą dobre - powiedział Krzysztof Sędzikowski, prezes spółki.
W tym roku, podobnie jak w ubiegłym, firma będzie prowadziła działania mające na celu zwiększenie produkcji i redukcję kosztów. W 2002 roku Świecie wyprodukowało rekordową ilość papieru - 690 tys. ton. W połączeniu z 10-procentową redukcją zatrudnienia, fakt ten sprawił, że średnia wydajność na pracownika wzrosła o 28%.
Świecie analizuje możliwości wzrostu poprzez przejęcia spółek z branży w kraju lub za granicą. - Prowadzimy rozmowy. Inwestycje tego rodzaju sfinansujemy raczej ze środków własnych i pożyczek bankowych. Nie mamy obecnie planów emisji - wyjaśnił prezes Świecia.
Wczorajsze WZA spółki zgodziło się na wypłatę dywidendy z zysku wypracowanego w 2002 roku. Akcjonariusze otrzymają 4,79 zł na akcję (dniem ustanowienia prawa do dywidendy będzie 24 kwietnia, a wypłacona zostanie 13 maja). - W przyszłym roku, podobnie jak do tej pory, również zarekomendujemy wypłatę dywidendy - poinformował K. Sędzikowski. Najprawdopodobniej nie będzie ona już tak wysoka. Wczorajsze walne, zysk za rok 2002, który nie zostanie rozdzielony między akcjonariuszy, postanowiło przeznaczyć na kapitał zapasowy.