Umowy w sprawie sprzedaży są już podpisane. Teraz resort skarbu czeka na zgodę Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. W przypadku elektrowni kupującym jest najprawdopodobniej belgijski Tractabel, który od 2000 r. ma 25% akcji firmy. Skarb Państwa tym razem sprzeda ok. 60% akcji Połańca - w ten sposób Belgowie przejmą kontrolę nad spółką. Władzę będą dzielić z pracownikami, do których należy 15-proc. pakiet. To właśnie ta transakcja zapewni większość z 850 mln zł wpływów. Według wcześniejszych informacji Tractabel za 60% akcji elektrowni miał zapłacić 160 mln euro.

Druga transakcja to sprzedaż akcji Polmosu Zielona Góra. Wśród innych spółek z tej branży w tym roku udało się na razie rozpocząć prywatyzację siedleckiego Polmosu. Skarb Państwa zainkasował za jego akcje ponad 15,2 mln zł. Polmos Zielona Góra ma być jedną z dwóch najważniejszych prywatyzacji w sektorze spirytusowym. Druga to publiczna oferta Polmosu Białystok. Nie wiadomo jednak, kiedy miałoby do niej dojść. Prawdopodobnie nastąpi to na przełomie 2003 i 2004 r.

Jak nieoficjalnie dowiedział się PARKIET, w Ministerstwie Skarbu trwają prace nad uporządkowaniem rozpoczętych już procesów prywatyzacyjnych. Może to oznaczać, że to właśnie sprzedaż resztówek będzie głównym źródłem tegorocznych przychodów. Mimo nowych umów sprzedaży, nadal są poważne kłopoty z finansowaniem deficytu budżetowego. Jeśli urzędnicze procedury zakończą się szybko, to dzięki Elektrowni Połaniec i zielonogórskiemu Polmosowi w maju w państwowej kasie powinno być już ok. 1,5 mld zł wpływów. To zaledwie jedna piąta tego, co ma trafić do budżetu w całym roku. Rynek nadal czeka na tzw. duże prywatyzacje. Według różnych szacunków, sama sprzedaż 30% akcji PKO BP powinna dać ok. 3 mld zł.

Największą sfinalizowaną w tym roku transakcją jest sprzedaż 95% akcji Śląskiej Spółki Cukrowej koncernowi Saint Louis Sucre International. Skarb Państwa otrzymał za nie blisko 270 mln zł.