Reklama

Komisja: inwestorzy są za mało aktywni

KPWiG wygrywa większość spraw przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, które wytaczają jej ukarane przez nią podmioty. Przyznaje jednak, że dla inwestorów pożytek z tego nie jest zbyt wielki. Zachęca ich więc do aktywniejszego występowania do sądów z roszczeniami i gotowa jest ich wspierać.

Publikacja: 16.04.2003 08:45

Od 1996 r. do kwietnia 2003 r. NSA oddalił bądź odrzucił łącznie 36 skarg na decyzje KPWiG, uchylił tylko dwie jej decyzje, a w jednym przypadku stwierdził nieważność. Trzy postępowania umorzono. - Ta statystyka pokazuje, że decyzje Komisji są rozważne, dobrze uzasadnione. Można by rzec, że NSA nabrał już do nich zaufania - ocenia Marcin Dyl, dyrektor Departamentu Prawnego KPWiG.

Skargi na kary pieniężne

Większość skarg wiązała się z nałożeniem kar pieniężnych na podmioty nadzorowane przez KPWiG. - Zawsze mamy w takim przypadku dylemat. Kary stanowią, oczywiście, pewien sygnał dla inwestorów, ale nie zmieniają ich sytuacji, a mogą nawet ją pogorszyć, skoro w efekcie pogarsza się sytuacja spółki czy domu maklerskiego - twierdzi Aleksander Chłopecki, wiceprzewodniczący KPWiG.

Przedstawiciele Komisji przyznają, że dla akcjonariuszy sukcesy KPWiG przed NSA nie mają zbyt wielkiego znaczenia. Inwestorzy nie biorą bowiem udziału w postępowaniach administracyjnych i nie mają dostępu do informacji zebranych przez KPWiG. - W uzasadnieniu do naszej decyzji jest pełne spektrum informacji na dany temat, ale zainteresowany może dostać co najwyżej wyciąg z uzasadnienia. W większości informacje objęte są bowiem tajemnicą zawodową - wyjaśnia A. Chłopecki.

Inwestorzy do sądów

Reklama
Reklama

Inwestorzy nie wykorzystują jednak innej szansy. Nie traktują decyzji Komisji jako podstawy do dochodzenia roszczeń. - Tymczasem po ukaraniu spółki powinno się pojawić roszczenie regresowe akcjonariuszy do członków zarządu - sugeruje A. Chłopecki.

Generalnie, KPWiG ocenia aktywność inwestorów pod tym względem jako słabą. Na przykład na apel KPWiG w sprawie 4Media (Komisja zachęca inwestorów do przekazywania informacji o postępowaniach sądowych i obiecuje wsparcie) zgłosiło się kilka osób. - A przecież pokrzywdzonych są setki, jeśli nie tysiące - przypomina A. Chłopecki.

Przewodniczącemu Komisji przysługują uprawnienia prokuratora w postępowaniach cywilnych. W praktyce przyłącza się on do już prowadzonych. Przykłady takich działań z ostatnich miesięcy to sprawy dotyczące Suwar, Espebepe, Pagedu, Pozmeatu czy Elektrimu. - Czasami jednak nawet w tych sprawach inwestorzy nie raczą nas informować o swoich wnioskach - skarży się Michał Stępniewski, rzecznik Komisji.

Pat w sprawach karnych

Przewodniczącemu KPWiG przysługują również uprawnienia pokrzywdzonego w sprawach karnych. W praktyce najczęściej wykorzystuje je, aby składać zażalenia na odmowę wszczęcia postępowania przez prokuraturę. - Kiedy sprawa trafia do prokuratury, nie mamy już na nią żadnego wpływu, a jakie są efekty pracy prokuratury, doskonale wszyscy wiemy - wyjaśnia A. Chłopecki. Ten problem może przynajmniej częściowo zmienić nowelizacja Prawa o publicznym obrocie. Jak informowaliśmy w opublikowanym wczoraj artykule "Publiczny obrót na nowych zasadach" KPWiG zyska możliwość prowadzenia postępowań kontrolnych i wyjaśniających, a w ich ramach otrzyma dodatkowe uprawnienia. Będzie też mogła karać niektóre przestępstwa.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama