Na rynku międzybankowym za euro płacono w czwartek wczesnym popołudniem ok. 4,28 zł. Niektórzy analitycy uważają, że nasza waluta może się wzmocnić. Pytany o to G. Kołodko odpowiedział, że w najbliższym czasie spodziewa się wahań kursu złotego. Najlepsze, według Kołodki, byłoby jego osłabienie wobec obecnej ceny rynkowej o ok. 7 groszy, bo mogłoby to wspomóc gospodarkę. Zresztą, zdaniem wicepremiera, pierwsze symptomy poprawy sytuacji już widać. - Produkcja rośnie coraz szybciej, bezrobocie spada, a inflacja utrzymuje się na rekordowo niskim poziomie - mówił podczas czatu na stronie MF.

Według ostatnich prognoz ministra gospodarki i pracy Jerzego Hausnera, bezrobocie w marcu spadło do 18,7%, z 18,8% w lutym. W końcu lutego bez pracy było prawie 3,5 mln osób. Wicepremier Kołodko uważa, że liczba ta będzie się zmniejszać - w ciągu dwóch najbliższych lat o 200-250 tys.