Dla indywidualnego odbiorcy energii najważniejszym

i w zasadzie jedynym problemem jest jej cena - wynika z informacji przedstawionej sejmowej Komisji Gospodarki. Posłowie rozpatrywali

w środę informację na temat oceny działania detalicznego rynku energii ze szczególnym uwzględnieniem pozycji konsumenta. Z danych przedstawionych przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wynika, że większość skarg dotyczyła cen energii

i dodatkowych opłat, jakie znajdują się na fakturach. Według UOKiK, konsumenci nie wiedzą, dlaczego, mimo oszczędzania energii, ich rachunki nie maleją. Prezes Urzędu Regulacji Energii Leszek Juchniewicz powiedział, że na fakturach nie ma żadnych dodatkowych opłat. Wszelkie zobowiązania, jak np. opłaty za przesył, są wymienione imiennie.