Reklama

Z zakupami akcji lepiej zaczekać

Załamanie się w połowie ubiegłego roku szerokiego trendu horyzontalnego (pomiędzy 2,20 i 3,20 zł) wywołało dynamiczny spadek kursu Wilbo. Utrata przez inwestorów wiary w spółkę i w efekcie narastanie podaży spowodowane były szybko rosnącymi w ubiegłym roku kosztami sprzedaży, co przełożyło się na stratę netto za 2002 rok.

Publikacja: 24.04.2003 09:37

Wilbo ma w obecnym czasie podobne kłopoty jak inne firmy, które starają się utrzymać budowaną przez wiele lat pozycję rynkową. W czasie spowolnienia gospodarczego ponosi ogromne koszty sprzedaży. Przy rosnących w 2002 roku o 6% przychodach ze sprzedaży, koszty obecności na rynku wzrosły o ponad 30%. Jak wyjaśniała na łamach Parkietu Marzena Chrostowska - szef biura zarządu spółki, na ich wysokość miały wpływ wydatki na akcje promocyjne w sieciach supermarketów. W roku bieżącym takich kosztów spółka już nie planuje. To rodzi obawy o możliwość utrzymania jej udziału w polskim rynku produkcji owoców morza (szacowany na 45%), ryb mrożonych i konserw rybnych (po około 20%).

Zasięg prawie zrealizowany

Od strony analizy technicznej kurs akcji jest bardzo blisko osiągnięcia zasięgu spadków, wynikającego z wybicia w dół z kilkuletniego trendu bocznego. Przybliżone wartości wyznaczające zakres wahań można było określić na 2,20 zł dla dolnego ograniczenia horyzontalnej tendencji oraz 3,20 dla jej górnego ograniczenia. Te same wartości liczone po lokalnych ekstremach ukształtowanych w latach 1999 i 2002 wynosiły odpowiednio 2,12 zł i 3,44 zł. Wybicie w dół z kanału oznaczać powinno zatem spadek przynajmniej do poziomu około 1,20-1,40 zł, co pozostawia potencjał dla ewentualnych zniżek rzędu 0,1-0,3 zł albo 7-20%. Wczorajsze zamknięcie to 1,55 zł.

Biorąc pod uwagę to, że kurs akcji nadal pozostaje pod linią trendu spadkowego, takiego scenariusza rozwoju zdarzeń nie można wykluczyć. Ta linia przebiega obecnie na poziomie 1,65 zł i stanowi, wraz ze średnimi kroczącymi z 15 i 45 sesji, najbliższą zaporę dla byków. Niepokoi, że sygnał sprzedaży ponownie powstał na dziennym MACD. O sile trendu może świadczyć także to, iż rynek zupełnie nie zareagował na powstałą wcześniej pozytywną dywergencję na tym wskaźniku. Dodatkowo kurs porusza się przy dolnym ograniczeniu wstęgi Bollingera, a sygnał taki dosyć dobrze zapowiadał przynajmniej korektę w trendzie głównym.

Czy to wystarczy, by podjąć decyzję o zakupie akcji przy obecnych poziomach cenowych? Wydaje się jednak, że nie. Nadal potencjalnym źródłem podaży (niekoniecznie zwracającym uwagę na techniczne sygnały) pozostają instytucje finansowe, które zgromadziły pokaźne pakiety akcji spółki. Co prawda, inwestorzy ci wprowadzili do rady nadzorczej dwóch swoich przedstawicieli, co sugerować może, iż zwiążą się ze spółką na dłużej. Jednak w przypadku gdyby okazało się, że "praca organiczna" nie przynosi rezultatów, mogą dalej pozbywać się akcji. Trudniej jest odpowiedzieć na pytanie, co mają robić ci, którzy te walory trzymają w portfelu. Sygnałów zakończenia tendencji malejącej nie widać. Prawie całkowite wypełnienie zasięgu spadków po opuszczeniu trendu bocznego, stwarza możliwość większego odbicia.

Reklama
Reklama

Pierwszy kwartał nie był zły

W działalności naszej firmy zauważamy, że recesja w gospodarce jeszcze się nie skończyła. Warunki rynkowe pozostają trudne. Mimo to I kwartał 2003 r. nie był dla nas zły. Tyle mogę powiedzieć teraz, a ostateczne wyniki zostaną opublikowane 30 kwietnia.

Koszty poniesione w II kw. ub.r. na kampanię promocyjną naszych produktów zaowocowały uzyskaniem pozycji lidera w segmencie konserw rybnych. Na obecny rok naszym celem jest zwiększenie sprzedaży oraz umocnienie pozycji lidera na rynku. Realizacja tych celów wpłynie na poprawę naszych wyników. W bieżącym roku nie planujemy centralnych akcji promocyjno-marketingowych. Takie akcje natomiast będziemy przeprowadzali w miejscach sprzedaży naszych produktów. Marzena Chrostowska

szef biura zarządu Wilbo

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama