Drugi kwartał roku obrachunkowego, zakończony w marcu, przyniósł Siemensowi 56-proc. spadek zysku netto, do 568 mln euro. Wpływy ze sprzedaży zmniejszyły się o 14%, do 18,23 mld euro, a wartość nowych zamówień o 15%, do 19,08 mld euro.
Szczególnie dotkliwy był spadek popytu na urządzenia energetyczne ze strony amerykańskich elektrowni, do którego przyczyniło się bankructwo Enronu. W poprzednim kwartale dziedzina ta przysporzyła Siemensowi około połowy zysków. Jednocześnie ósmą z rzędu stratę poniosła jednostka wytwarzająca sprzęt dla telekomunikacji. Ujemnie na wyniki wpłynęło też wzmocnienie euro, pogarszające konkurencyjność eksportu.
Dyrektor generalny Heinrich von Pierer stwierdził, że zła koniunktura może zmusić koncern do dalszych oszczędności. Dotychczas postanowiono już zwolnić ponad 35 tys. pracowników. Siemens chce też umocnić się na rynku turbin przemysłowych i dlatego prowadzi rozmowy w sprawie przejęcia ich produkcji od firmy Alstom.