Osiągnięcie ponad 28% stopy zwrotu w czasie trwania konkursu kosztowało najlepszą jak dotychczas drużynę sporo pracy. Sądząc po liczbie zrealizowanych zleceń kupna i sprzedaży studenci z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika musza spędzać przed komputerem z notowaniami całe sesje. Zazwyczaj angażują w transakcję większość posiadanego kapitału. Tak ryzykownych pozycji nie utrzymują jednak zbyt długo. Zadowalają się zyskiem na poziomie 1-2% i szukają kolejnej okazji do zarobku.
Powyższa strategia sprawia, że po dwóch tygodniach drużyna ADRATO ma już na koncie ponad 300 zawartych transakcji i blisko 50 tys. zł zapłaconych prowizji. Nie zawsze jednak liczba zrealizowanych zleceń idzie w parze z zyskami. Kolejne w rankingu pod względem aktywności drużyny: JAP.COM.PL i Markowitz 2003 z odpowiednio 133 i 118 transakcjami nie wypracowały zysków kwalifikujących chociażby do pierwszej setki.
Powrót wzrostów na GPW sprzyja powiększaniu wartości wirtualnych portfeli. Po wczorajszej sesji liczba drużyn notujących zyski zwiększyła się o 40. Dodatnią stopą zwrotu może już więc pochwalić się 120 drużyn. Wciąż niestety ponad 330 ponosi straty. Wiele wskazuje na to, że poniedziałkowe odbicie studenci uważają tylko za przerwę w spadkach. Zawarli bowiem wczoraj więcej transakcji sprzedaży niż kupna (odpowiednio 360 i 322), przy czym wśród 360 zrealizowanych zleceń sprzedaży 125 dotyczyło krótkiej sprzedaży. Do tej pory z małymi wyjątkami liczba transakcji kupna przekraczała 2-3-krotnie liczbę transakcji sprzedaży. Najwięcej krótko sprzedanych akcji w portfelach studentów stanowią papiery Softbanku, Orbisu, Telekomunikacji, PKN i PGF.
Największymi zyskami osiągniętymi podczas poniedziałkowej sesji mogą się pochwalić drużyny AlbertRosenfield (+4 919 zł), M1 (+3 835 zł) i Hossa ProCapital (+3 835 zł). Pierwszej drużynie pozwoliło to awansować na drugie miejsce w rankingu, a pozostałym dwóm powrócić ponad 100 000 zł. Nie powiodło się natomiast Grupie Meander, której ubyło wczoraj aż 5 321 zł i w efekcie z łączną stratą 7 tys. zł drużyna wylądowała w ostatniej pięćdziesiątce. Najgorszy w rankingu zespół ma natomiast blisko 11 tys. zł starty.