Zdaniem kontrolerów NIK, w przypadku dwóch przetargów realizowanych przez pełnomocnika rządu ds. informacji europejskiej doszło do złamania ustawy o zamówieniach publicznych. W ten sposób wydano prawie 840 tys. zł, czyli 92,6% środków będących w dyspozycji pełnomocnika. Kontrola NIK objęła okres od 1 stycznia 1999 r. do 30 września 2002 r., w tym czasie funkcję tę sprawował minister Sławomir Wiatr. - NIK zarzuca urzędowi, którym kierowałem, że nie dostosował swoich procedur do wymogów ustawy. Należy pamiętać, że działaliśmy w warunkach wyjątkowych, nasze zadanie również miało podobny charakter. Nasze działania były konsultowane z prawnikami, a zastosowanie innych rozwiązań poważnie opóźniłoby rozpoczęcie kampanii informacyjnej - powiedział S. Wiatr.

NIK zarzuca urzędowi, że niezgodnie z prawem zrezygnował z przetargu na realizację filmu telewizyjnego "Unia bez tajemnic". Zastrzeżenia NIK wzbudził także proceder zawierania wielu umów o wartości poniżej 3 tys. euro. Omijano w ten sposób wymóg przeprowadzania przetargów. - W raporcie nie został postawiony zarzut niegospodarności. Wręcz przeciwnie, dokument zawiera pozytywną ocenę pracy urzędu - podkreślił S. Wiatr.

W trakcie kontroli zakwestionowano także procedury stosowane przez UKIE. Zdaniem NIK, urząd naruszył zasady przejrzystości administracji publicznej i dostępu do informacji przez niepodanie do publicznej wiadomości informacji o możliwościach ubiegania się o dofinansowanie zadań związanych z informowaniem o integracji Polski z UE. Poza tym, UKIE zamiast Regionalnym Centrom Informacji Europejskiej, przekazywał środki jednostkom niepaństwowym. Jak zostaliśmy poinformowani, do czasu zapoznania się z treścią raportu, UKIE nie będzie komentował zarzutów Izby.