Reklama

Na Żeraniu wciąż bez rozstrzygnięć

Akcjonariusze warszawskiej fabryki samochodów Daewoo-FSO nie podjęli wczoraj decyzji o zwolnieniach grupowych. Z powodu trwających rozmów z bankami-wierzycielami po raz kolejny przerwano walne zgromadzenie akcjonariuszy, które zostanie dokończone w następną środę, 21 maja.

Publikacja: 14.05.2003 09:32

Zgromadzenie akcjonariuszy Daewoo-FSO rozpoczęło się 22 kwietnia. Wówczas jednak bez podjęcia wiążącej decyzji właściciele spółki przerwali posiedzenie i planowali je dokończyć 13 maja. Wczoraj okazało się to niemożliwe i WZA ponownie przerwano. Ma zostać dokończone 21 maja.

Akcjonariusze mają podjąć kilka ważnych dla fabryki decyzji. Po pierwsze, muszą zdecydować o zwolnieniu niemal połowy z 3-tysięcznej załogi fabryki na Żeraniu. Ponadto mają podjąć nowe uchwały, dotyczące m.in. wniesienia majątku do New Small Company, czyli spółki, która ma przejąć produkcję samochodów po Daewoo-FSO. Akcjonariusze zdecydowali już wcześniej o przeniesieniu m.in. hal produkcyjnych do NSC, ale warunkiem wejścia w życie tych decyzji było znalezienie inwestora dla tej spółki.

Tymczasem rozmowy z MG Rover, jedynym inwestorem zainteresowanym obecnie warszawską fabryką, utknęły w martwym punkcie. Narodziła się zatem nowa koncepcja ratowania przedsiębiorstwa, bez udziału inwestora strategicznego. Jego udział nie jest wykluczony, ale NSC ma teraz powstać bez niego. Dopiero później udziałowcy spółki mają sprzedać swoje udziały zainteresowanej firmie.

- Rozmowy z bankami na ten temat wciąż trwają, dlatego akcjonariusze postanowili dokończyć WZA za tydzień - powiedziała nam Krystyna Danilczyk, rzecznik prasowy Daewoo--FSO.

Tymczasem rosną szanse na powodzenie nowego scenariusza dla FSO. Firma pozyskała ogromne, jak na warunki fabryki, zamówienie eksportowe. Ukraińscy partnerzy Daewoo-FSO złożyli zamówienia na 37 tys. produkowanych w Warszawie lanosów.

Reklama
Reklama

W ubiegłym roku cały eksport zakładów do tego kraju wyniósł zaledwie 10,3 tys. sztuk. Prognozuje się, że popyt na nasze samochody na Ukrainie jeszcze wzrośnie ze względu na tamtejsze ograniczenia w imporcie aut używanych.

W przyszłym roku Daewoo--FSO chce sprzedać na Ukrainie nawet 50 tys. samochodów. Ponadto fabryka złożyła wniosek o przedłużenie licencji na produkcję lanosa i matiza. Jeżeli obecny właściciel Daewoo Motor przystanie na to, w Warszawie oba modele będą produkowane do końca 2006 roku.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama