- Dotychczas byliśmy bankiem uniwersalnym. Teraz, nie zapominając o bankowości korporacyjnej, chcemy się skupić na obsłudze klientów detalicznych i rozwoju bancassurance - powiedziała wczoraj M. Kroker-Jachiewicz. Dodała, że celem banku jest ograniczenie ryzyka i zwiększenie dochodowości.
Celem banku jest też obniżka kosztów działania. W związku z tym w tym roku nastąpi redukcja zatrudnienia o 500 osób. Restrukturyzacja przewiduje także sprzedaż Agropolisy oraz PTE. Prezes nie podała, jakich można spodziewać się przychodów ze sprzedaży spółek zależnych. Nie ujawniła także prognozy wyników finansowych na ten rok. Dodała jednak, że w tym roku poprawiła się jakość portfela kredytowego spółki. Obecnie poziom kredytów nieregularnych wynosi 16,6% wobec 16,8% na koniec ub.r.
Herman Agneessens, dyrektor zarządzający KBC Banku, który jest inwestorem strategicznym w Kredyt Banku, dodał, że ambicją Kredyt Banku jest zwiększenie pozycji na rynku do 10% z obecnych 6%. Według niego, jeśli nadarzy się okazja, to KBC rozważy zakup innego banku w Polsce. Jednocześnie zdementował spekulacje o tym, że Kredyt Bank jest na sprzedaż.
Wczoraj odbyło się również WZA Kredyt Banku. Podjęło ono decyzję o pokryciu 415,8 mln zł straty netto za 2002 rok z funduszu zapasowego spółki.