Wczorajszą sesję złoty rozpoczął na poziomie 3,757 w relacji do dolara i 4,315 w relacji do euro, co dawało odchylenie od starego parytetu 5,1%. Praktycznie przez cały dzień złoty podążał za eurodolarem przy odchyleniu w przedziale 4,8-5,15%. Dane o kwietniowej inflacji, mimo że pokazały spadek do historycznego minimum 0,3% r/r, były zgodne z oczekiwaniami i nie wywołały większej reakcji. Po danych odchylenie wzrosło z 4,8% do 5%. Na koniec sesji kurs USD/PLN wynosił 3,764, a EUR/PLN 4,326. Wczoraj rano do dość gwałtownych ruchów doszło na rynku eurodolara, który rano zbliżył się do poziomu wsparcia 1,147. Tutaj pojawiły się bardzo duże zlecenia kupna EUR, które wywindowały kurs do poziomu 1,153. Na koniec dnia EUR/USD wynosił 1,149. Najbliższym poziomem wsparcia wciąż pozostaje więc 1,147, natomiast opór znajduje się na poziomie 1,158. Podczas dzisiejszej sesji spodziewam się, że złoty będzie pozostawał w okolicach 5-proc. odchylenia.

Tekst wyraża osobiste poglądy autora