Złoty konsoliduje się około 4,8% po mocnej stronie parytetu. Większość uczestników rynku wciąż oczekuje dalszych wzrostów PLN, jednak wyraźnie w ostatnim czasie siły podaży i popytu wyrównały się. Na koniec czwartkowej sesji dolar kwotowany był na poziomie 3,7760 podczas gdy euro na 4,3275.
Warto zwrócić uwagę, że ostatnio zdecydowanie zmniejszył się napływ inwestorów zagranicznych na rynek obligacji, którzy również kupowali złotego. Ceny obligacji pozostają w chmurach i tak naprawdę dalsze zakupy nie są fundamentalnie uzasadnione. Powoli inwestorzy zaczynają się zastanawiać, czy pozytywny wynik referendum jest już w pełni w cenach lub też jaka frekwencja będzie neutralna dla złotego. Na rynku "dealerskim" frekwencja jest obecnie kwotowana na około 49-52% i to powinien być chyba dobry wyznacznik oczekiwań rynku.
Na rynkach światowych, wciąż obserwujemy korektę kursu EUR/USD. W czwartek po południu euro kwotowane było na poziomie 1,1460. Krótkoterminowe wsparcie na 1,1410, na razie powstrzymało dalsze osłabienie euro.